"kilkuletnie" tatuaże

No, mozliwe, ale profesjonalne studia makijazu robia to kobietom na
ustach i powiekach, aby nie musialy sie codziennie malowac (wsatajesz i masz
gotowy makijarz, zaoszczedzasz czas i miejsce w lazience :-] )
Nie sadze aby ktokolwiek zdecydowal sie na taki manewr jezeli by sie to
rozlewalo.
W ostatniej, lub przedostatniej "Claudii" jest artykul na ten temat.
Cytat:z tego co ja wiem to sa tatuaze 3 i 5 letnie.
natomiast ich nie polecam - widzialem kiedys jak takiwe cos wyglada po
jakimsc czasie - jak by sie komus atrament rozlal na reke. Ale moze to
byl taki wzor ?;)



 

Tatuaże, kolce i cała reszta ;-) Co na to rodzinka ?

A mnie to aż duma rozpiera bo moja ponad 40 letnia mum urzędniczka stwierdziła, że chce się przyozdobić na łydce i mam jej znaleźć jakiś wzór, i w ogóle to strasznie kochana kobieta jest bo już w wieku 14 lat pozwoliła mi zrobić swój 1 wszy tatuaż:) ale za to dziadkowie cały czas myślą, że mam coraz więcej tatuaży "naklejek":)

Żabka ! ! ! PROSZĘ O POMOC ! ! !

Witam sredecznie. Jestem tutaj nowa. Mam prośbę do was wszystkich!!! Chce zrobić sobie tatuaż<-żabę! Ale potrzebuję wzór! mam jedno zdjęcie kobiety która ma na nodze taką żabę jaka ja chce ale potzrebuje wzór!!! a to zdjęcie jest dość niewyrażne i potrzebuję żeby ktoś mi z tego zrobił konkretny wzór poprostu! nie wiem czy tak darady...ale jeżeli ktoś by mi mógł pomóc to bardzo bym prosiła!!! wyślę to z djecie na maila jeżeli znajdzie sie ktoś kto by mógł mi pomóc!!! bede naprawde bardzo wdzieczna!!! prosze o odp. na niunia87161@wp.pl !!! a jak cos to GG: 7449509. z góry bardzo dziekuje i pozdrawiam!!!

Symbolika Tatuazy

Nie wiem czy podobny temat sie wczesniej juz nei przewinal,jestem na tym forum od niedawna i dokladne przeszukiwanie watkow mija sie z celem. Chodzi mi nie o pytania w stylu ze jaks sie zrobi smoka na nodze i pojdzie siedziec to czy bedzie sie mialo przejebane, tylko o powszechnie znane i kojarzone wzory ktory kazdy widzial a malo kto wie co tak na prawde znacza (vide zelazny krzyz i pajeczyny na lokciach tyle wersji slyszalem ze hoho ) oraz wzory nie tak czeste jednak powszechne w danych srodowiskach i kojarzone przez ludzi interesujacymi sie tatuazami.
Ostatnio np nurtuje mnie co oznacza wzor, czest widuje go na starych amerykanskich lub angieslkich odshoolowaych tatuazach gdzie kobieta uwiesza sie na krzyzu w nad krzyzem i dwa anioly w gorze, przyklady:
http://www.fowler.ucla.ed...1.16.17.5_a.jpg
http://farm1.static.flick...c3d128c.jpg?v=0
http://www.tattooarchive.com/history/kidd_e_c.htm
+ jeszcze kilka takich zagwozdek mialem,zaloze sie ze wiksozsc z was tez,bo watpie zeby ten symbol na gorze mial tylko znaczenie estetyczne i w niemal tej samej formie powtarzal sie tak czesto.
P.S. Nie wiem czy do konca dobry dzial wybralem, jak co to z gory sory.Pozdr

 

Płeć tatuażu

Zastanawiałam się nad jedną rzeczą. Czy tatuaż ma płeć? Chodzi mi dokladniej o to, czy dany wzór tatuażu może być przypisany tylko kobiecie, lub tylko mężczyźnie. Ja wiem, że jeśli chodzi o tattoo, to panuje raczej zasada "róbta co chceta", no ale jednak zauważyłam w tej kwestii pewną prawidłowość: kobiety - kwiaty, motyle, tribale, anioły, ważki tralala; faceci - często coś "mocniejszego" typu czachy, postacie pełne grozy, pazury, częsci samochodowe (widziałam!) tralala. Znacie jakieś nietypowe przypadki "mrocznego", czy pełnego grozy tatuażu u kobiet (może u znajomych laseczek), albo motylka wytatuowanego na ramieniu faceta (o to już chyba łatwiej)? A mi się marzyła kiedyś postać anioła na plecach, ale takiego anioła śmierci w postaci szkieletu, z kapturem zarzuconym na czaszkę i jeszcze rozdającą karty... Coś mnie jednak powstrzymało od tego. Chcieliście kiedyś sobie wytatuować coś niekobiecego, albo niemęskiego? Jeśli już był poruszony taki temat to bardzo przepraszam.

Płeć tatuażu

Tak sie wypowiem, może i ja na ten temat... Jak dla mnie, nie można przypisać tatuażu do płci.. Chociaż dla większości ludzi przeprowadza jakaś selekcje, uważając iż kwiaty powinny robić tylko kobiety, a smoka czy czaszki tylko faceci.. ale takie podziały wprowadzają ludzie którzy tatuaże robią bo są one modne i trzeba go zrobić bo "będzie sie fajniejszym"... Ja np. teraz przygotowuje sobie wzór z różami na przedramię i nie uważam, że zamiast róż powinny być czaszki czy coś "bardziej męskiego"..

Płeć tatuażu

Sa czachy i czachy tak samo jak sa motylki i motyle. sami wiecie na jak wiele przeroznych sposobow mozna je wykonac. Sama mam czaszke.. ale mozna u mnie tez znalezc i kwiaty i motyle etc... Ale juz bardzo uprzemy sie na kategoryzowaniu wzorow to bylabym raczej za stwierdzeniem, ze:

najpopularniejszymi wzorami wybieranymi przez kobiety sa:......
najpopularniejszymi motywami wybieranymi przez mezczyzn sa:...

ale absolutnie nie uwazam, ze tatuaz ma jakakolwiek "plec"

Nowiciusza pytań kilka odnośnie tatuażu pierwszego.

Przesiedziałem parę godzin serfując w przeogromnej sieci jaką jest Internet oglądając przeróżne wzory i szkice tatuaży i znalazłem coś, co mnie zainspirowało. O:

http://img122.imageshack....0previewtl7.jpg

Oczywiście nie miałby to być tatuaż żywcem zerżnięty z powyższego szkicu, nie, nie. Znajdowałby się na lewym ramieniu, będąc częścią motywu zajmującego cały lewy rękaw + pierś. Z tym, że resztę elementów, za radą rdza_nie_spi, wykonałbym na kolejnych sesjach.

W mojej głowie zrodziła się wizja, w której to kobieta nie miałaby mieć na ciele mechanicznych elementów, a jej twarz byłaby bardziej wyrazista. Jej sylwetka, niejako wyłaniająca się z głębi, zajmowałaby niemal całe ramię, resztę wypełniałyby mechaniczne motywy. Oczywiście tatuaż byłby żywszy, posiadał kolorowe elementy.

Co o tym myślicie? Jakieś rady, sugestie?

czarny rękaw, dość extremalny, potrzebuję foty, pomóżcie!

z symbolika maoryskiego tatuazu bedziesz mial problem, tez chcialem do tego dojsc ale bylo ciezko, sa albumy z gotowymi "rozkladowkami" ktore obrazuja gdzie dany element umieszczano na ciele ale dokladnej symboliki i znaczen nie znajdziesz a njlepszym rozwiazaniem bylby udac sie tam i pomieszkac z nimi a tak na serio to w pl ciezko wogole kupic tkaie publikacje, ja jeden bardzo ciekawy album przegladalem w studiu D3XS, najlepeij chyba polazic po roznych studiach is zukac moze cos znajdziesz
z moich poszukiwan dotarlem jedynie do informacji, ze co oczywiste rodzeje tatuazu i ich symbolika zmieniala sie wraz z danymi plemionami zamieszkujacymi rozne wyspy, najczesciej tatuaz na ciele kobiet nie mial innego znaczenia poza ozdabianiem ciala (stad jest podzial na wzory male i female ), natomiast u mezczyzn mial on decydujace znaczenie, wzor zalezny byl od hierarchi w plemieniu, a zeby stac sie mezczyzna mlodziency przechodzili zabiegi tatuaowania ktore czesto konczyly sie smiercia...wazna byla rowniez kolejnosc "umieszczania" wzorow na odpowiednich czesciach ciala...
genralnie wiadomo, ze np trojkaty ulozone odpowiednio symbolizowaly zeby rekina, najlatwiej jest chyba z tymi motywami zwierzecymi ale tka naprawde zeby zrozumiec symbolike nalezaloby przebywac i zrozumiec ta kulture, podobniej jak przy tatuazu japonskim...
byc moze znajdziesz jakeis ciekawe ksiazki na ebay ale sa cholernie drogie, jesli dotrzesz do czegos ciekawego daj znac
powodzenia

[ Dodano: 2007-09-12, 08:59 ]

wzór jaszczurka albo puma

Cytat:hej. macie może jakieś namiary na wzory jaszczurek (salamandra itp) lub pumy (sama głowa)? chciałabym to otoczyć potem tribalem ( tatuaż na ramieniu). Dzięki za wszystkie namiary. Mam jeszcze sporo czasu na szukanie ale chciałabym już mieć jakąś koncepcję....



Nie chcę nikogo denerwować, ani się but coś mi się wydaje że tamaty takie jak ten zostały omawiane przez nas pewien czas temu bo tyle nowych przyszło i każdy coś chciał.
Nie wiem czy guuugl wam nie działa, bmeink się zawiesza czy macie internet tylko na stronę tattooartu bo rodzice wam ograniczenia zrobili i macie tylko tą stronę w przeglądarce. Nie wiem.
Proszę o najpierw szukanie, potem szukanie, potem zapytanie ze sprecyzowaniem co to ma być za wzór. Bo puma od jaszczurki się troszkę różni...

i kawał na dzis:
-Dlaczego kobieta jak ma okres gotuje obiad w ośmiu garnkach?
-Bo tak!

think

super oferta, profesjonalny gites stuff

a jaki zestaw wzorów!!!Tematyka tatuaży obejmuje

Alien, koty, oriental,scorpiony, ryby,psy, Arm, Biomechanical, Horror ,Realistic ,Tribal, Cartoon, Celtic,Demon,Dog, flora, kobiety, kwiaty, Dragon,Facial & Neck, Fairies & Angels, Fantasy,Fire, Floral,Geek,fire, motylki, motywy, napisy, Hand, Kanji, Letterning,indian,
New School, Old School, Oriental, Japan,Blackwork,BLack&Greyi wiele innych! ! ! ! ! ! !

chyba się skuszę

tatuaż na stopie

W związku z tym,że moja Pani mi truje, postanowiłem poprosić o pomoc brać forumową. Chodzi mi o to, że moja kobita chce sobie zrobić tatuaż na stópce. Szukałem w internecie, a wiecie jakie są baby Jeśli macie jakieś wzory, lub linki do stron z tatuażami na stopkach możecie się ze mną podzielić. Będę zobowiązany. Druga sprawa:do tych forumowiczów którzy mają o tym pojęcie: czy tatuowanie stopy jest bardzo bolesne dla kobiety . Z góry dzięki.

starzenie się skóry - gdzie najwolniej?

Zawsze jest jeszcze cover
Miałem dwóch pacjentów, starszych panów z nowymi tatuazami tatuażami.
Jeden miał na ramieniu (pomarszczonym) covera. Kolorowy, dobrze zrobiony i w sumie to w dupie miałem zmarszczki, bo po prostu zazdrościłem mu wzoru, i porządnego wykonania.
Drugi miał pierwszy tatuaż, "szaleństwo na starość" jak on to określił. Też świetna robota, na łopatce. Prawie żadnych zmarszczek.
Ale niestety jak pisał anabi obaj panowie mieli większe zmartwienia :/

Jak to jest ze skórą u kobiet? Nie mam pojęcia. Pacjentki z tattoo powyżej 50-ki nie miałem

Wytatuowana płeć przeciwna?

Cytat:Czy kobieta czy mężczyzna. Jeden jedyny tatuaż jaki jest, kompletny, dopełniony to tylko bodysuit. Moim zdaniem.
Do tego dążę i z tym się utoższamiam.



no i tu się z Tobą yry zgodzę bodysuit <ślinisię>
jedynie się obawiam, że za szybko go zrobię, a później pozostaną mi tylko suche lata bez tatuowania, nowych wzorów

Pytanie o wzór

Mamy pytanie odnośnie wzorów które można sobie wykonać na klatce piersiowej.
Na początku chce sobie zrobić 2 tatuaże poniżej obojczyków i w stronę ramion.
Interesują mnie takie wzory:

[img=http://img373.images...0ca2aw6.th.jpg]

[img=http://img391.images...9e2cqc7.th.jpg]

Chce sobie zrobić jakieś 2 twarze, ale nie takie same. Twarz kobiety, a po 2 stronie czaszka.
Potem chce wypełnić przestrzeń miedzy nimi.
I wie ktoś może czy ten styl tatuażu ma jakąś nazwę? Widziałam wiele takich tatuaży i strasznie mi się podobają. Czaszki z tatuażami

[img=http://img152.images...pix1ro4.th.jpg]

Czy ktoś może mi poradzić czy polecić jakieś wzory i pomysły. Bo nie chce mieć typowego tatuażu z katalogu, są oklepane i każdy je ma. Chciałabym mieć wzór, który będę miała tylko ja i z którym będę się czuła dobrze.

Pytanie ;)

http://www.tattoojohnny.c...x=adult&m=&r=12
tutaj jest dużo wzorów babeczek, niektóre co prawda wyglądają jak wzory z gumy do żucia, inne jak szkoda mówić, ale niektóre mogą chociażby pomysł dać.
(na marginesie kolesie wydziarani w motyw kobiety kojarzą mi się z napalonymi i niewyżytymi marynarzami, którzy braki kobiety w życiu nadrabiają tatuażem )

Tatuaż

Tatuaż jest fajny ale oczywiście to rzecz gustu. Te delikatne i ładnie zrobione u kobiet bardzo ładnie wyglądaja. Jak mówią ludziska to ogromne uzależnienie i z każdą kropką człowiek chce mieć ich na ciele coraz więcej. U facetów spoko wyglądają pod warunkiem, że nie są robione widłami lub widelcem w celi i nie jako kropki koło oka czy na palcach bo to traged! Ładne tatoo jak wzory takie jak u Rafała wyglądają super. Wzór Madzi też mi się podoba i bardzo ładnie wygląda jednak Madziu zastanów się nad imieniem ukochanego i może niech tak zostanie jak jest. Zostaw miejsce dla imienia dziecka. Oczywiście życzę Tobie i Wonzowi wszystkiego naj naj.

Ja nie posiadam choć kiedys mi to przez myśl przeszło.

Tatuaż jako forma wyrażania swojej osobowiści

jestem za tatuazami..najb.jednokolorowe...oczywiscie z pomyslem i artyzmem..i niekoniecznie musza byc duzych rozmiarow..najlepiej jesli sa to jakies symbole lub sentencje..sam nawet sobie kiedys chcialem zrobic cos w japonskim stylu ale nie znalazlem odp.mi wzoru

jesli napisy to oczywiscie najlepiej gdy sie wie co tam pisze..nie tak jak Doda ktora sobie walnela na rekach napisy w jidisz..do tego jeszcze z bledem

edit//

bardzo lubie tatuaze u kobiet...i tez raczej cos malego /mialem znajoma ktora miala 4..w roznych miejscach /

"Upiększanie" siebie

Tatuaż to wsumie dobra sprawa, w przyszłości mam zamiar sobie zrobic w okolicach łydki lub na ręce, a wzór to mysłałem nad jakimś tribalem lub smokiem/wężem ale takimi na całą ręke. Co do kolczyków to teoria niektórych osób mi sie nie podoba. Stwierdzenia facet+kolczyk=pedał. Ktoś już mądrze to powiedział, niektórym to pasuje, innym nie, ale kolczyk u faceta to jedynie na uchu mi pasuje i to ma byc ładnie przylegający kolczyk (np.takie kółko wieżcie mi fajnie to wygląda bo widziałem). Co do kobiet, no to oczywiście w uszach, ale bez przesady, rozumiem 1-2 kolczyki no maximum 3 na jednym uchu, ale powyżej 4 to już jest przegięcie. Wygląda to poprostu tragicznie. Co do innych miejsc no to pozostaje jedynie język i pępek, ale w pępku to bez przesad tak jak z uchem. Ma byc to normalny kolczyk, a nie jakieś żyrandole lub Bóg wie co, chociaż i tak kolczyki w pępku uważam za "zeszmacenie".

"Upiększanie" siebie

Qrowsky napisał/-a:

żeczy



Piwo dla ciebie Qrowsky.

A co do tematu to uważam że jeżeli Jah chciałby żebyśmy mieli jakieś znaki na skóze zrobiłby nas w ciapki bądź paski. . .

Co do kolczyków to tylko i wyłącznie w uszach. Ewentualnie w wardze u kobiety bo to fajnie wygląda.

Co do tatuaża w japońskie/Chińskie znaki. Ty se strzelisz Honorowy Tygrys a naprawdę będzie to tchórzliwa dżdżownia XD'. Były takie przypadki. Osobiście widziałem Jeden Tatuaż który mi się spodobał a mianowicie był to wzór zaczynający się na dłoni a kończący na szyji. Może się do wydawać Dzikie ale przy posturze tego gościa i jego rysach serialnie fajnie to wyglądało.

Cytat:

skóze


Dla Ciebie też piwo ;)

tatuaze?

Ja osobiście z chęcią wytatułowal bym sobie obie ręce od nadgarstków do łokci, bo podoba mi się takie coś, ale z drugiej strony trochę głupio to wygląda.

Jednak wiem, ze nigdy nie zrobie sobie takiego czegoś, bo szkoda mi pieniedzy.

Już ok. rok temu chciałem wytatuowac sobie na prawym ramieniu herb Lecha Poznań i poszedłem się spytac ile będzie kosztował taki herb, ale kolorowy.Jak koles mi powiedział, że malutki herb kosztowalby 400zł, to już się o większy nie pytałem i podziekowalem, hehe

Jeszcze chciałbym dodac od siebie, że bardzo niepodobają mi się tatuaże u kobiet.Nie wiem czemu, ale obrzydza mnie , gdy widzę jak kobieta ma tatuaż na ręce.
Ewentualnie jak np. moja siostra ma wytatuowanego małego motylka na łopatce, albo jak dziewczyny robią sobie na dole plecow (hehe) wzory, to też jako tako wygląda, ale nigdy na ręcę!!!

Tatuaże

Prawdziwy tatuaż mi sięnie widzi - operacje usunięcia czegoś takiego są drogie. Owszem ładnie to wygląda, ale... wyobraźcie sobie jak to będzie wyglądało na starość - wyblaknie, linie przestaną być równe... E... przewciwko "stałym tatuażom jestem". Ale z drugiej strony te wzorki samoprzylepne na skórę, co je w różnych gumach i gazetkach znaleźć można też nie najlepsze.
Za najfajniejsze rozwiązanie uważam połączenie własnego talentu, wykałaczki i henny. Zasadniczo henny używa się do podkreślania brwi i rzes, ale na skórze trzyma się wyśmienicie przez jakieś 2 tygodnie. Za pomocą wykałaczki można ją rozprowadzić po skórze i uzyskać bardzo ciekawe wzory - zależnie od tego jak długo trzyma się hennę na skórze, zmienia się jej kolor od czerwonego do czarnego.
I do tego jest taknia - paczuszka nie kosztuje nawet 2zł, a można dostać niemal w każdym kiosku.
Co wakacje kombinuję z henną - miałam już ozdobione nadgarstki, palce, stopy...

--
Kobieta jest zmienna, ruchliwa, próżna, podejrzliwa. Lubi swary, grozić, rugać, skąpa, podła i pleciuga, ambitna, niesforna, stręczycielka, łeb pusty, co czyni, szkoda wielka.

Papież Pius II

Elfy- jakie wy lubicie?

Taaak ? A na chochlika masz przepis ?

Dla mnie elf powinien być niebanalny, zwariowany i wesoły, choć w chwili zagrozenia potrafiący pokazać pazurki. Nie obchodzi mnie z jakiego "odłamu" pochodzi choć niezwykły kolor skóry lub włosów mile widziany.
Gdybym grała kiedyś elfem to albo "zrobiłabym" lekko świrniętą/ego w kolorowych jedwabnych ciuszkach, z wiecznym usmiechem i jakimś instrumentem, kawalarza. Prawdopodobnie barda, iluzjonistę lub czarodzieja.
Drugim typem elfa byłaby bardzo tajemnicza i dosyć mroczna kobieta i dziwnej przeszłości pokryta na całym ciele skomplikowanym wzorem kolorowego tatuażu, kolor ten miałaby także na włosach. Zachowywałaby się jak szlachcianka, lecz byłaby groźną skrytobójczynią lub mażką.

--
"Nasze życie jest tym, czym czynią je nasze mysli" M. Aureliusz

Tatuaze

Z tatuażami jest akurat ten komfort, że jak coś chcemy to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby to mieć.

jest jedna przeszkoda - zona

cholera. jeszcze jeden krzyzyk musze zrobic w najblizszym czasie.
kobiecie zlosc przejdzie, kiedy zobaczy jaki ladny wzor

E tam żona. Łatwo jest obejść .

U mnie dialog wygląda tak:
- Na ch..j Ci te dziary?
- A na ch..j Ci ta solarka??

I jest ok.

Zresztą zrob sobie. Przeciez nie powie po wszystkim "Nie zgadzam sie"

Tatuaze

Cytat: Gdybym pokazała moje plecy kobietom w pracy, to bym chyba nie miala już po co tam wracać...
A co w przedszkolu robisz, tudzież w oświacie.

Cytat: a potem dostanę bana za szerzenie pornografii
A to plaża dla naturystów!? Hehe

Cytat: ale to za parę lat bo jak na razie troszkę czasu spędzam na siłce i jeszcze rosnę, tak mi się przynajmniej wydaję
Jak masz dobrego ziomka od "wrzutów" to nie ma znaczenia że pakujesz. Chyba że walisz "koks". Albo suplementy których składniki mogą wejść w reakcję z barwnikiem (ale to tylko teoria bo z tym się nie spotkałem, po prostu zawsze jest taka szansa).

Cytat: Swoją drogą jakie macie zdanie o tatuażach 3D

Ale przecież to normalne tatuaże są. Więc jak najbardziej popieram, te dobre. To chyba od wykonania zależy czy "cegiełka" bardziej wystaje, czy mniej (dla oka rzecz jasna). Ogólnie to chyba z każdego wzoru da się wycisnąć trzeci wymiar, albo z większości.

Piercing, tatoo... Bezpieczna moda? Wasz stosunek do ozdób.

Ja nic z takich rzeczy mieć nie będę ,choćby z tego prostego powodu ,że moi rodzice tego nie tolerują .Mi to w zasadzie jest obojętne czy ludzie z mojego otocznie mają takie ozdóbki .Jak się chce mieć takie coś to żaden problem .Najgorzej jest jednak jak ktoś wygląda z tym fatalnie i w ogóle do niego nie pasuje ,Jego wybór ,jak coś "leży" danej osobie i wygląda dobrze to jest ok .Chyba najlepsze miejsce to pępek( u kobiet oczywiście ) ;P podobają mi się tatuaże dookoła niego i kolczyki tez fajnie wyglądają niekiedy na prawdę cudnie no i zawsze można schować ;] .

Co innego jeśli ktoś jest cały wytatuowany .Wygląda to okropnie ,chociaż to też zależy od wzorów i w ogóle .Ja bym się tak na ulicy nie pokazał albo z całą gamą kolczyków w uchu czy nosie ....ale tacy ludzie to artyści dla nich to sztuka jak dla malarza malowanie obrazów ,oni są tym zafascynowani i całe życie poświęcają się temu często sami sobie projektują "rysunki" ...takich ludzi podziwiam nie tylko za to jakie cuda mają na ciele ale również za to ,że przez tak długi czas siedzą na dupie i czekają (na pewno mają odpoczynki ale mimo wszystko ) .

Co do mężczyzn upiększający w taki sposób to nie bardzo mi się podobają kolczyki ,ja bym takiego nie chciał nigdzie ;] ale tatuaż mógłbym mieć w jednym miejscu - gdzieś w górnej części pleców może tak po lewej stronie :D ...może kiedyś .

Tatuowanie i bodypiercing.

Jako, że w temacie pada słowo Porady:

1. Zastanów się, czy to chwilowe zauroczenie, czy na pewno tego chcesz.
2. Obejrzyj tysiące wzorów zanim się zdecydujesz chyba, że masz własny pomysł (tak jak w moim przypadku), znów przemyśl czy na pewno tego chcesz.
3. Przemyśl gdzie chcesz go mieć, gdyż czasami zbyt widoczny tatuaż może przeszkodzić w karierze. Patrz pkt. 1.
4. Wydaj nawet 1000zł, ale idź do profesjonalnego studia, które ma dobrą opinie, gdyż 1000zł w przełożeniu na całe życie, to małe pieniądze. A kolega, koleżanka, który/a zrobi za piwo... już wielu takich widziałem... patrz pkt.1
5. Kup sobie maść antyseptyczną przyspiesza gojenie o ponad tydzień.

To tak na szybko Kobiety niech pamiętają, że tatuaż zrobiony na plecach, na wysokości odcinka lędźwiowego wyklucza możliwość podania znieczulenia podczas porodu...

Tatuowanie i bodypiercing.

... ale chodzi Tobie o tatuaże ze stronki, którą podałam czy tekst kolesia? Jeśli chodzi o kolesia to okazało się, że chodziło mu o to, że moje tatuaże mu się podobały ale stwierdził, że nie pasują do kobiety a jeśli chodzi o stronkę - tatuaże męskie - damskie, dla mnie nie istnieją takie podziały; wiesz, ja podchodzę do tego indywidualnie; na ciele mam wytatuowane to co ma dla mnie ogromne znaczenie, coś co odzwierciedla kawałek mojej duszy ... nie poszłam do studia i nie wybrałam sobie rycinki z katalogu " kobiece wzory"

Piercing czy tatuaz ??

Blek wybacz ale na tatuażach to ty sie znasz jak ja na fizyce kwantowej... Dobrze wykonany, profesjonalny, zadbany tatuaż bedzie zawsze dobrze wyglądał! Osoby które są wytatuowane w widocznym miejscu powinny unikać wystawiania tatuażu na intensywne działanie promieni słonecznych, gdyż ma to wpływ na trwałość pigmentu... Z czego tatuaże czarne zachowują sie najlepiej, kolorowe barwniki szybko się wchłaniają i blakną... i trzeba powtarzać.. co do tatuaży u kobiet... pewien czas obracałam sie w towarzystwie tatuażystów a i teraz mam z nimi stały kontakt... zaprojektowałam wiele wzorow część z nich była dla kobiet i mnie to przerazilo!! Często doradzałam próbny tatuaż henna aby przyzwyczaić sie do niego zaakceptowac bo nie zawsze wybrany wzór bedzie nam pasował po 3 tygodnaich, kobiety nie myśla nad konsekwencjami typu: ciaża, efekt jo jo a to ma wpływ na kształt tatuażu!
Poza tym nie rozumiem ludzi którzy tatułują sie na ejdno kopyto- smoczki sa modne to sobie zrobie... żenua! po samym zamówieniu potrafiłam dużo powiedzieć o człowieku
Tatuaże owszem lubię, podziwiam i chetnie bym miała ale dopiero gdy urodze potomka a co do tatuaży męskich, zawsze mnie na swój sposób kręciły Dlastego tez mój ex patrząc w lustro będzie do końca życia myślał o mnie jestem jedyna babą która dosłownie zalazła mu za skórę
A tak na zupełnym marginesie prawdziwą sztuka jest dobranie odpowiedniego wzoru do wyglądu i charekteru klienta każdy z nas jest indywidualista poza tzw modowcami z smoczkami, motylkami i delfinkami

Jak zbójnik Pajk gejszę tatuował, czyli rzecz o Japonii

Cytat:

Bo ?
--wiertarką z udarem go robią???? czy co ? Niby że japoniec taki odporny?


Z tego co pamiętam ( była kiedyś taka fajna stronka japońska po angielsku, skąd wziąłem część informacji, ale ją zamknęli, bo prezentowała wytatuowane ludzkie skóry, ofiarowane pośmiertnie jakiemuś muzeum , tam to wyjaśniano) głębiej wbijają igły. Europejski tatuaż jest płytszy, a więc i mniej trwały. Widziałem kiedyś w sieci fotki rosyjskich tatuaży więziennych ( na kobietach), po kilkunastu latach wyglądało to tragicznie, a nie wszystkie z nich były chałupniczej roboty. Oczywiście dziś jest z tym różnie, są pracownie w Japonii gdzie robi się tylko tatuaż tradycyjny, ten bolesny. Są takie gdzie się kombinuje ( maszynowo - kontur, wnętrze - ręcznie, igłami), są wreszcie i nowoczesne, gdzie z tatuażu japońskiego zostały tylko wzory.

Tatuaż AMJ

Przyznam szczerze, że sam motyw/wzór tatuażu Ani nie jest w moim guście. Poza tym skąd to przekonanie, że AMJ jest delikatna? W jednym z wywiadów AMJ mówi: "Na skutek mylnego rozpoznania zostałam zakwalifikowana do grona eterycznych rusałek. Tymczasem ja, kobieta z Adamowego biodra, pełnokrwista, niespokojna istota mam na swoim koncie: serce złamane, szybę rozbitą futbolową piłką, zazdrości, niesubordynacje, myśli nieświęte i nieuświadomiony nadmiar torebek."
Natomiast w samym zrobieniu sobie tatuażu nie widzę niczego złego. Sama zamierzam sobie zrobić i wiem, że na jednym nie poprzestanę. Osobiście najbardziej podobają mi się tatuaże Angeliny Jolie i... Davida Beckhama. Serio!

Ten na łopatce - mój ulubiony

Z męskich wybieram ten na karku

Tatuaż, piercing i inne formy sztuki "żywej"

Ostatnio widziałem jakiś dokument o różnych obrzędach rytualnych z wysp (...nie pamiętam jakich, mniejsza o to). Jednym z obrzędów był tatuaż rytualny, który wykonywał sobie niemal każdy obywatel. Każdy z mistrzów tatuował takie same wzory na tej samej partii ciała, a były to duże powierzchnie. Technika była dość prosta, polegała na wbijaniu patykiem zakrzywionej, zaostrzonej w grzebień kości maczanej w barwniku w szybkim tempie, zamiast maszynki. Cały proces mógł trwać wiele tygodni i był bardzo bolesny, w odróżnieniu od konwencjonalnego tatuażu jaki znamy, który da się wytrzymać. Ale za to efekt był niesamowity i nie wahał bym się przed zrobieniem czegoś takiego. Proces nazywali Tatau (stąd sowo nam znane), a sam tatuaż Pua. Wykonywali je także u kobiet, jednak w mniejszym rozmiarze i gównie na udach.

Bodypiercing

Cytat:Teraz, poniewaz marzy mi sie dosyc duzy tatuaz, zastanawiam sie czy nie bedzie mi przeszkadzal w tym, co moze bym chciala w przyszlosci robic... Drugi wzor, tym razem maly tez juz mam i jesli z tamtego ostatecznie zrezygnuje, to ten sie pojawi na moich plecach



zalezy Kami,co chcialabys robic.Z mojego pierwszego pomyslu na tatuaz szybko zrezygnowalam-chcialam wytatuowac cala ludke,ale w przypadku kobiety to byloby bardzo klopotliwe w koncu nie zawsze bede mogla ubierac sie w bluzy i adidasy...Teraz mam duzy tatuaz na plecach,i nigdy nie mialam zwiazanych z nim nieprzyjemnosci,wrecz przeciwnie.To takie miejsce na ciele,ktore niemal zawsze jest zakryte,tymbardziej w pracy moim zdaniem plecy to najbardziej odpowiednie miejsce na tatuaz dla kobiety,bo najmniej klopotliwe i jakby co,najprostsze do zakrycia

Henna

hej, robilam sobie kilka razy tatuaz henna, jak bylam w Indiach, ale troche bylam zawiedziona, bo przede wszystkim kolor nie jest ciemny, tylko taki pomaranczowo-brazowy ( najciemniejszy na wewnetrznej stronie dloni) i schodzil mi bardzo szybko, bo juz po 4-5 dniach to byly takie pomaranczowe esy floresy... Specjalnie robilam kilka razy, zeby sprawdzic ,czy zalezy to od henny, czy od olejku, ktorym sie potem posmarujesz. Ale najprawdopodobniej zalezy to od PH skory, karnacji, albo juz sama nie wiem
Ale sam rytual nakladania, fachowosc tych kobiet, ktore to robia, fantazja z jaka wymyslaja wzory, no i potem czekanie az henna zaschnie - jest bardzo przyjemne!

tatuaze i piercing

a ja mam na lewej łopatce, dlugo sie zastanawiałam gdzie go zrobić bo kobieta ma większy problem. Na brzuchu odpada, bo co jak bede w ciąży, na piersi to samo, ramie... mimo wszystko nie chce jako nauczycielka zawsze chodzić z bluzkami z rękawami No i właśnie taki drugi to na plecach na dole chciałabym też miec
A co mam... róża w tribalu, tribal czarny, roza kolorowa. Tatuaż wybierałam naprawde długo, wzór jest bardzo ważny, musi coś znaczyć dla danej osoby, dlatego też roza, bo ma w moim życiu szczególne znaczenie

Tatuaże, dziary i takie tam.

Cytat:na mój gust to twoja żona ma pewne problemy z anatomią ludzką i zwierzęcą... sorry, ale pin up jest koszmarna. krzywe nogi i jedna grubsza i dłuzsza, jakis garb wyrastający z boku, z dłńmi tez nie jest najlepiej a o cyckach nic nie powiem bo są tu więksi eksperci;)



nie wiem o co ci chodzi z problemem z anatomia panno chirurgowa to nie sa tatuaze przez nia zaprojektowane tylko wykonane, dokladnie takie wzory zarzyczyli sobie ludzie a klucic sie z zdecydowanym na tatuaz czlowiekiem nie ma sensu, bo skoro mu sie to podoba to tak ma wlasnie byc. co do niby pinupy to nie jest to zadna pinupa tylko typowy przyklad starej szkoly tatuazu (tak ma to wlasnie wygladac nie innaczej , mozna jedynie sie przyczepic do niewielkich szczegulow tego wzoru jak np to ze w starj szkole postaci kobiet nie mialy tatuazu , ale to w sumie drobiazg), jednym sie takie cos podoba innym nie, tobie akurat nie musi.chcesz krytykowac prosze bardzo ale niech to bedzie sensowna krytyka a nie pieprzenie zlosliwej baby nie majacej pojecia o czym mowi.

Dyskusje nt. kandydatów

Zaczne od kandydatów!

Kaka-mam jego koszulke [22] **, ogolnie nic do niego nie mam, ale jak go wybiorą(na 90% tak sie stanie) bedzie to samo co w tym sezonie, czyli nic. Może ten chłopak jest uczciwy, stara sie, brawo. Ale nie ma w sobie tej iskierki, którą mam np ja.

Damon-mówi się, ze ktoś jest"czarnym koniem", a do niego pasowało by określenie "blady osioł". Nie mam w tym temacie nic wiecej do dodania. Jedyne to co mi sie u niego podoba, to tatuaż.;/

Papeć-Tutaj mamy do czynienia z Panem idealnym, jego firma jest już bardziej znana, niż Microsoft, w życiu zawodowym i prywatnym wzór do naśladowania. Otwarty, szczery, pomysłowy. Kontrowersyjny Herakles forum. Pieniądze, kobiety, sława, dla niego to jasna sprawa. Szkoda, tylko, że nie ma szans w wyborach;/

Milelson-dobry program, porównał bym go do Michała Wołodyjowskiego, na pierwszy rzut oka niegroźny jak okres, ale gdy staniesz z nim w szranki, okazuję się barierą nie do przejścia. Sympatyczny człowiek, jego ulubiony aktor Czarek Pazura, ma męża i dwójke dzieci. Warto rozpatrzeć.

Joker-Damian z Ostrowa, sympatyczny, ciepły, otwarty. Latynos z krwi i kości, jak sam siebie określa. Jego można przedstawić jako Kasię Cichopek, sam sex. Szkoda, tylko, ze ona jest słabą aktorką, a on słabym kandydatem. ;/

O reszcie nie wspominam, bo raczej szanse marne

Nie hasła, a czyny s y

głosuj na kulusia!

1

u kobiet nie pociągają mnie tatuaże, ani kolczyki w miejscach nie stworzonych do tego (jedynie uszy) ...

mam sporo znajomych co mają tatuaże, zarówno mężczyzn jak i kobiet

prawdą jest, że kobiety najczęściej robią sobie tatuaże na łydce, w okolicach kostki lub na łopatce albo na biodrach

osobiście chciałem mieć tatuaż i dalej chcę, ale nie jestem przekonany co do "stałego" ... jeśli już to zdecyduję się na tatuaż z henny (*ostatnio tatuaże z henny są coraz popularniejsze, a metody robienia ich coraz lepsze i pozwalają na zrobienie tatuaża nawet na 2 lata!)

sporo myślałem nad wzorem i nawet narysowałem sobie kilka byłby to wypełniony tribal, z jakimś znaczkiem w środku ... tatuaż umiejscowiony z tyłu w okolicach karku i rozciągający się w stronę barków

pewnie się jeszcze zdecyduje na niego

1

Zgadzam się z Sylwią
Wszystko jest dla ludzi. Ja mam tatuaż na kręgosłupie w części lędźwiowej i mam kolczyka w pępku. Nigdy mi to nie przeszkadzało i nie miałam z tego tytułu nieprzyjemnych sytuacji. Wybór tatuażu był przemyślany. Nie zrobiłabym z pewnością na łopatce lub w miejscu, który jest narażony na częste odsłanianie. Byłam kiedyś na weselu i widziałam kobietkę w eleganckiej sukni z gorsetem. Na łopatce miała tatuaż. Nie był on duży, ale mimo wszystko w pewnym wieku warto mieć możliwość przykrycia go. Szczerze przyznam na ramieniu kobiety dobrze po 40-stce nie wygląda to najciekawiej estetycznie.
Dlatego też moja decyzja padła na dolną część kręgosłupa, kiedy chcę to widać, kiedy nie mogę zatuszować
Podoba mi się również tatuaż na kości miednicy z przodu. Delikatny wzór może naprawdę wyglądać ponętnie

1

Miało być prosto. Wybór był ciężki bo sąsiad ma krojów czcionek dość sporo, a Jurek miał mało czasu - w wyborze wzoru pomagała dziewczyna sąsiada natomiast o kierunku napisu zdecydowała sąsiada mama - świetna kobieta

Mi się literki podobają. Pomysł z tatuażem tak średnio... ale ja to myślę praktycznie - bo co jeśli kiedyś mu się odwidzi? On sam mówi, że Mu się nie odwidzi, ale życie bywa okrutne

Modyfikacje ciała

No cóż, są ludzie który robią percing ze smakiem, a są też tacy co nie znają umiaru i wyglądają jak skup złomu.
Dokładnie Umiar to podstawa. Jak ktoś ma tyle kolczyków, że może sobie powiesić firanki na twarzy, to znaczy że to już przesada

O właśnie tatuaż to sobie już robię z 2-3 lata i ciągle go nie ma, albo nie mam czasu, albo kasy, albo zapominam, ale jest pewne że jak kiedyś mnie najdzie to sobie zrobię. Nawet mam pomysł jaki.
Ale wiesz, ze przeważnie tatuaże fajnie wyglądają tylko na młodej osobie? Widziałem niedawno kobietę po trzydziestce, z kilkoma tatuażami. Fuj. Wszystkie już poszarzały, nie można było nawet dokładnie zobaczyć wzoru. No i te rozstępy... Wyglądała okropnie

Modyfikacje ciała

Na studiach mam koleżankę, nie pyta się kobiet ile mają lat, bo to nie przystoi ale zajrzeć w domów można i wiem, że ma... no jest ode mnie o 10 lat starsza - policzcie sobie. Na dwa tatuaże i oby dwa wyglądają przyzwoicie, nie ma żadnych przebarwień, wyblaknięć itd. To jest in plus, a teraz in minus. Mój kuzyn ma tribaala na ramieniu i wygląda on koszmarnie, 24 lata facet, tatuaż może mieć z 3-4 lata ale jest zaniedbamy i robiony przez kolegę niby tatuażystę. Nie ma nic do zarzucania samemu wzorowi ale tatuaż zrobił się już szary, i to bardzo jasno szary, a pamiętam jak był czarny. Po prostu tatuaż też trzeba zrobić porządnie i nie oszczędzać na dobrym tatuażyście ponieważ jest to nasze ciało a tatuaż jest na całe życie.

Zła a wydawało mi się że masz na ręku tatuaż, ze zdjęć któryś tak mi się wydaje.

Modyfikacje ciała

Dla mnie tatuaż to nie ozdobnik ale symbol na ciele. Jesli bym sobie go zrobił to na całe życie, a nie po to żeby mieć groźnego smoka na plecach, który w sumie nic głębszego nie oznacza, a ma tylko działać na laski - a jak sie znudzi to go wypalić laserem. Jeden facet, który ma salon tatuażu opowiadał o tym jak codziennie przybiegają jakieś panienki i proszą o ładny tatuaż na plecach albo na kostce, albo łysi mięsniacy, żeby im zajebisty napis na klacie walnąć albo na czole krzyż. I bulą za to dużo kasy. Jak ktoś przyjdzie z własnym rysunkiem, objaśni jakiej to ma być wielkości i czego oczekuje to płaci mniej, bo wie czego chce i daje pole do popisu wykonawcy jako artyście, tworzącemu coś oryginalnego a nie kolejny tandetny wzorek z katalogu.

Kolczyków u kobiet w różnych dziwnych miejscach nie popieram, bo to niesmaczne, jak widze jakiś kolec wystający z brody, albo kolczyk w języku Niektóre nie wyglądają juz jak dziewczyny, tylko jak zmutowane ofiary 3 wojny światowej. To ich sprawa jak chcą się prezentować , ale mi to się nie podoba.

Przesadny makijaż też nie jest wskazany, zwłaszcza w połączeniu z wściekle tlenionymi włosami, ze złotym paskiem, złotymi baletkami, wyszytym złotym wzorem na jeansach, białą oczo***ną bluzką, ochydnymi tipsami i najgorszą rzeczą jaka może być - opalenizna z solarium, tak mocna, że przy takim intensywnym smażeniu po kilku latach cała będzie pomarszczona....

Kolczyki i tatuaże - zdjęcia i ogólny największy off topic

spokój bo troszeczkę sie panie zapędzacie.

jeszcze pare takich wypowiedzi i topic pójdzie do zakmnięcia.

ps. nie wytatuowałem sobie imienia żadnej swojej kobiety ale byłem bliski wplecenia portretu jednej z nich we wzór na ręce (taki pseudoportret bo to graficzna plama troche przypominajaca jej rysy twarzy) i nie zroziłem tego nie przez wzglad że już z nią nie jestem bo pomysł ten był rok po rozstaniu tylko raczej nei chciałem drażnić swoich przyszłych kobiet. Z tamtą byłem 7 lat i była kimś wyjątkowo ważnym w moim życiu kto wiele mnie nauczył i dzięki komu wiele zawdzięczam - tatuaż miał byćswojego rodzaju "hołdem" - ale ostatezcnie stwierdziłęm że mam jeden tatuaż przez nią projektowany z drugi który jest bliźniaczy z jej tatuażem więc w sumie jest ze mną i tak.

Natomiast jeśli będę miał kiedyś dziecko to zapewne jego imie i jego matki zostanie gdzieś wplecione we wzory. Subtelnie i bez zbednego rzucania sie w oczy ale napewno.

Nowinki ze świata

Wytatuowała sobie calutkie ciało!

Isobel Varley od lat oszpeca swoje ciało tatuażami. Staruszka spędziła pod igłą już 500 godzin! W tym roku Isobel przeszła jednak samą siebie. Ogoliła głowę
i zrobiła tatuaż niemal w całości pokrywający jej czaszkę. Swoim malunkiem wywołała szok na zjeździe tatuażystów w Berlinie - czytamy w "Super Expressie".

Isobel ma w swoim ciele 49 kolczyków, z tego 16 w pokrytych tatuażami okolicach intymnych. Noszenie majtek okazało się w takiej sytuacji mało komfortowe. Mniej problemów sprawiają pozostałe: 29 kolczyków w uszach dwa w nosie i jeden w pępku. "Najbardziej bolesne jest przekłuwanie sutków" - skarży się Isobel.

Motywy kwiatowe na piersiach, udach i stopach, wizerunek diabła na podbrzuszu, rodzina
tygrysów na brzuchu, serce na dłoni to tylko niektóre z barwnych wzorów, które zdobią całe ciało Isobel. Jakby tego było mało 71-letnia kobieta zgoliła sobie głowę i wytatuowała na czaszce kolejny rysunek.

Zaledwie kilka fragmentów skóry wciaż pozostaje bez tatuaży, są to: twarz, podeszwy stóp, uszy i kilka stref na dłoniach.

("SE"; "interia.pl")

1

Powiem tak: Tatuaże i kolczyki są ok, jeśli mieści się to w granicach dobrego smaku.

Niedługo sama zrobię sobie kolczyk (tzw. side labret, pod wargą, z boku, niektórzy mówią na to "pryszcz" ). Dodam tylko, że nie jest to chwilowy kaprys, lecz przemyślana decyzja.

Jeśli chodzi o tatuaże, to marzy mi się subtelny wzór kwiatu na stopie. Uważam, że jest bardzo kobiecy.
Z kolei bardzo nie podobają mi się tatuaże u kobiet na ramieniu. Jak dla mnie wygląda to fatalnie.

Aha, nie rozumiem, jak ktoś może pisać, że zrobiłby sobie tatuaż, ale nie wyobraża sobie siebie z tym jako 70-letnią babcię. Dla mnie tatuaż jest czymś więcej, niż tylko malowidłem na ciele.
Tak jak to ktoś kiedyś powiedział:
"Tatuaże są głębsze niż sądzisz. Farba nie wnika przez skórę, ona wypływa z duszy".

kingusia, szacun za odwagę, naprawdę

Tattoo, piercing

Tattoo świetna sprawa ja zrobiłam swój ponad 1,5 roku temu... Mam trybala na lędźwiach (nie zgadzam się też z opinią, że tatuaż w tym miejscy to domena dresiar i że po ciąży się skóra rozciąga- to na brzuchu się tak robi a nie na placach) denerwują mnie natomiast ludzie, którzy robią tattoo po to żeby się z nim wszem i wobec obnosić, według mnie to głupota.
Co do rodziców to owszem nasłuchałam się na ten temat sporo- mino że wcześniej nawet próbowałam ich uświadomić, że sobie tatuaż zrobię. Najwidoczniej nie do końca mi wierzyli i się "troszkę" zdziwili jak im go pokazałam Jakoś przetrawili ten temat jednak o kolejnym nawet nie chcą słyszeć a ja coraz częściej myślę o następnym (coś w tym jest że jak zrobisz jeden to masz ochotę na więcej ) Pożyjemy zobaczymy
Jeśli chodzi o wzór- naważniejsze jest to żeby się właścicielowi podobał i żeby był to świadomy wybór. Nie czarujmy się w końcu będzie to ozdoba na całe życie.
Kolczyki ??? Osobiście tylko w uszach posiadam, pępek do mnie nie przemawia już prędzej brew czy nos, ale jakoś mnie to szczególnie nie kręcie więc robić sobie nie będę. A co robią inni to ich sprawa i nic mi do tego. W każdym bądź razie nie potępiam.
Z ciekawostek ostatnio na wykładzie z dysfuncji seksualnych kobieta nam powiedziała, że tatuowanie ciała zdradza tendencję do ekshibicjonizmu :> I co Wy na to ? (Ja się jakoś z tym nie zgadzam)

Tattoo, piercing

Dziary to fajna sprawa, jednak trzeba byc na tyle "dorosłym" aby dojrzeć do tej decyzji i uświadomic sobie, że wzór zostaje na całe życie.. (nie rozumiem ludzi którzy robią sobie tatuaż z myślą że w przyszłosci go mogę usunać) Obecnie zastanawiam się nad 2 wzorem na lewym ramieniu chciałbym jakiś motywy z ogniem lecz coś wiekszego niz mam na lewym (format A4) przyszłość pokaże
jak siedziałem w studiu i czekałem na swoją kolejkę przewineło się mase dziewczyn z genialnym pomysłem wydziarania sobie kolibrów delfinów itp
kiedy babka powiedziała im ,że trzeba sie zapisac wcześniej to one zrezygnowały ze już nie chca
co do Pircingu to nigdy mnie nie krecił i uważam że faceci wyglądają dziwnie jeżeli sa okolczykowani.
Kobieta jak najbardziej uszy ew. mały w nosie ( ale napewno nie w stylu Roberta Flynna )

[Call of Cthulhu] Gra Trzech

Alan "Baltazar" Crome

Gdy zjawy znikneły, zamieszany Crome uspokoił się i spojrzał na nakreślony pentagram, prubując przypomnić sobie jakiego to rodzaju jest sztuka. Po rozpoznaniu nakreślonego wzoru, stał chwile w bezruchu, prubując nasluchiwać co się dzieje w domu. Interesowało go od tej chwili wszystko co się mogło wydażyć, dlatego też powoli, recytując ochroną modlitwe prawosławną (którą poznał znajdując się w rosji od pewnego duchownego-egzorcysty), podążył w poszukiwaniu dzieci i kobiety po domu. Bacznie zwaracając uwage na wszystko co mogło mieć jakiś związek z okultyzmem.
Zdjoł swuj sweter, odsłaniające tatuaże "pieczęci salomona", żucając go w kont. Po czym złonczył ręce i kontynuował recytacje w pełnym skupieniu na kżdym słowie.

[Freestyle RPG dla wszystkich] Zamczysko

Wilczyca bardzo się ucieszyła, że druidowi spodobała sie jej przemiana. Co prawda nadal bedzie lekko odstawać, bo zdecydowana większość kobiet na balu będzie zapewne ubrana w te powłóczyste, półprzeroczyste suknie. Ubiór WW bardziej pasował na uroczyste polowanie niz na bal, ale przynajmniej był jak najbardziej odświętny. Nawet szalone wzory tatuażu pokrywające prawą połowę jej twarzy złagodniały, zgrywając sie z jej uśmiechem. Zaczęły przypominać delikatną winorośl lub bluszcz.... Zniknął jego agresywny i wyzywający wyraz oraz nieprzyjemne kolce. Najwyraźniej sięgnęła do najgłębszych pokładów swojej ludzkiej natury i chyba już więcej z siebie nie wykrzesze...
Zdziwiła się bardzo, gdy druid nagle zniknąl za jej plecami. Jeszcze bardziej zdumiał ją jego podarunek. Spojrzała na wiosiorek potem w twarz mężczyzny.
- J... Jest piękny. Dziękuję - rzuciła mu się na szyję z niepewnym uśmiechem. Chyba była trochę speszona. Nie co dzień zdarzało jej się dostać od kogoś taki prezent, a najwyraźniej bardzo przypadł jej do gustu.
Z radością podążyła za Grimmem do zamku, a później wraz z nim skierowała swe kroki do sali balowej. Z jej ust nie schodził radosny, ciepły uśmiech. Zaszła w niej jakaś subtelna zmiana, głębiej, w samej istocie jej jestestwa. Sama jeszcze nie wiedziała co to jest, ale niebawem możliwe, że się tego dowie...

="nd();" >Piercing

A mi się podopaja takie wzory:

^^tatuaż Moniki Brodki

^^a to Rihanny
Moze jak kiedyś strzeli mi coś do głowy to sobie coś takiego zapodam
Ale raczej to nie wypali, bo od razu mam wizje 70letniej kobiety z dziarą na ciele

Piercing & Tattoo

Jakoś nigdy nie byłem zwolennikiem tatuaży. Jeśli kobieta zrobi sobie jakiś dyskretny, drobny wzor/symbol np. na piersi - ok, to może nawet być sexy; ale jeśli facet robi sobie jakiś "klimaciarski" tatuaż pokrywający całe plecy czy ramię, to... nie no, szanuję to, ale sam w życiu bym się na coś takiego nie zdecydował - nie chciałbym być na to skazany do końca życia, niezależnie czy by mi się znudziło, czy nie

Jeśli chodzi o piercing, tutaj nie mam żadnych obiekcji o ile jest w tym jakiś sensowny umiar. No i nie rozumiem tego, jak facet może zrobić sobie kolczyk w języku - niby nie moja sprawa, ale odnoszę wrażenie, że o ile u kobiet może to i być całkiem sexy (choć według mnie niepotrzebne), to u facetów jest co najmniej odrzucające. Dla mnie to prawie tak, jakby facet się malował...

Dzieło sztuki czy raczej skaza?

Ha, tatuaże! Bardzo lubię. W wakacje więc dorobiłam się jednego. WSZYSCY mnie straszyli, że się rozwali/będzie bolało/zrobi się pomarszczony, jak będę stara. No i co, jak będę stara to cała będę pomarszczona, prawda?
Chodzi o to, żeby wybrać odpowiednie miejsce i jakiś wzór, który nie znudzi się po paru latach. A to wcale nie jest takie trudne, wbrew pozorom. Wyobraźni trochę trzeba.
Więc zrobiłam tatuaż. Bolało? A owszem. Ale przeżyłam, żyję i miło wspominam Poza tym myślę, że na przykład poród jest dużo gorszy. A jak wiadomo większość kobiet na świecie go przechodzi. Więc z tym bólem to trochę naciągane.
I to wszystko xD Żadnego końca świata nie było Polecam każdemu, kto tylko ma ochotę.
Później może wrzucę zdjęcie.

Kobieta... Mężczyzna??

Wydaje mi się, że przy tatuażu studyjnym(komercyjnym) różnicy nie ma, klient wzór wybiera i tyle. Przy autorskich projektach niby te prace są delikatniejsze bo kobieta robiła ale też znam takie Panie, które rysują i malują jak Booth... Dwie nawet podobnie wygladają

Piercing/tatuaze.

Jestem ciekawa, co myslicie o tatuazach, kolczykach na roznych czesciach ciala. Podobaja Wam sie? Ktos moze juz moze sie czyms fajnym pochwalic?

Jezeli chodzi o mnie, to planuje do lata zrobic sobie tatuaz, zastanawiam sie tylko jeszcze nad wzorem, a raczej zastanawiam sie nad znakiem cudzyslowia na dwoch lopatkach, albo piorem do pisania na prawej. Co do mojej opinii, to mysle, ze tatuaze sa fajne, ale zalezy dla kogo. Nie podobaja mi sie zdecydowanie, u pan, tatuaze na ramionach, kobieta wydaje sie wtedy jakas taka hm, niedelikatna, moze nawet wrecz meska troche, za to u panow tez nie jestem raczej za zasada im wiecej, tym lepiej, chociaz niektorym duzo tatuazy zdecydowanie dodaje uroku, jak chociazby mojemu ulubionemu modelowi Joshowi Beechowi. U niektorych panow strasznie glupio wygladaja takie male, pojedyncze tatuaze, jak chociazby u Chrisa z US5 (przyznaje sie, ze widzialam kilka zdjec!). Co do piercingu, to strasznie nie podobaja mi sie kolczyki w brwiach, ani w pepku, z kolei sama chcialabym miec w wardze, a raczej chcialam kiedys, w ramach sprostowania, teraz mysle, ze warga za bardzo kojarzy sie z ''kultura'' emo, przynajmniej moim znajomym. Sama w pierwszej gimnazjum zrobilam tunele, strasznie bolalo, wprawdzie juz sie zroslo, bo szybko mi sie odwidzialo, wiec jezeli ktos nie jest pewien na sto procent, to nie polecam, chociaz tunele sa w sumie fajne.

Przepraszam za jakze przykra chaotycznosc posta, ale spie ostatnio po dwie godziny dziennie (ach, nie ma to jak wymowki), a poza tym naprawde dawno nie mialam lekcji jezyka polskiego, mam nadzieje, ze wybaczycie. =P

kici kici

Lingering with F. over a glass of tequilla

Frido, takie kobiety są nadzwyczaj piękne,
tylko jeszcze nie wiem dlaczego toną w
meksykańskich koralikach, wplatając suche
róże we włosy.

Stykasz się ze mną brzegiem łóżka, jakbyś
wyrosła tu wczoraj, poniżej dolnej linii
strzelistych topoli. Sarnie nogi i oczy,
i listopadowa szarość wisi w przegnitym
powietrzu, nie nosisz zielonych sukienek,
tylko przewieszasz je przez ramię, na
wzór symetrycznych układów naszych rąk.

Przerastają cię tatuaże na języku, słowa,
kolczyki, korale stukające o kieliszek, i
to, jak najtańsze kurewki zbierają swoje
żniwa w podrzędnych hotelikach i w bramach
wjazdowych do podrzędnych barów.

Doświadczyłam dwóch poważnych wypadków.
Jednym było zderzenie z tramwajem, drugim ty.
Znacznie gorszym. Zatańczysz Frido ?

Mags dnia Czw Lut 08, 2007 19:34, w całości zmieniany 1 raz

kici kici

Cytat: Lingering with F. over a glass of tequilla

Frido, takie kobiety są nadzwyczaj piękne,
tylko jeszcze nie wiem dlaczego toną w
meksykańskich koralikach, wplatając suche
róże we włosy.

Stykasz się ze mną brzegiem łóżka, jakbyś
wyrosła tu wczoraj, poniżej dolnej linii
strzelistych topoli. Sarnie nogi i oczy,
i listopadowa szarość wisi w przegnitym
powietrzu, nie nosisz zielonych sukienek,
tylko przewieszasz je przez ramię, na
wzór symetrycznych układów naszych rąk.

Przerastają cię tatuaże na języku, słowa,
kolczyki, korale stukające o kieliszk, i
to, jak najtańsze kurewki zbierają swoje
żniwa w podrzędnych holetikach i w bramach
wjazdowych do podrzędnych barów.

Doświadczyłam dwóch poważnych wypadków.
Jednym było zderzenie z tramwajem, drugim ty.
Znacznie gorszym. Zatańczysz Frido ?



Popraw literówki. Na Twoim miejscu pokusiłbym się również o mniej dosłowności w paru miejscach. Pozdrawiam.

TATUAŻE

Cytat: ja myślę nad kolejnym wzorem na moim ciele. tylko póki co nie znalazłam nic wartego uwagi


tylko nie rób na brzuchu, ostatnio widziałam kobietę w ciąży z takowym i choć to był jeszcze niewielki brzuch, to tatuaż rodził skojarzenia z taką gumową piłką, jak kiedyś były - takie mazane w kolorki, które nie miał konkretnego kształtu

tatuaże

o!
ja chciałam sobie zrobić tygrysie łapki na piersiach ()
allbo coś na podbrzuszu...
ale nie zrobie..
zajde w ciąże i zostenie czarna plama
bleee....
jeszcze do tego kobiety mają 'wachania wagi'

czy ma ktoś jakąś fajną stronke z wzorami tatuaży?

Znamiona

Blizny są cielesnym zapisem losów osoby, która je posiada. Mimo iż czasem szpecą, dużo mówią o człowieku. Przykro mi patrzeć na ludzi trwale i widocznie zeszpeconych, żal mi ich, kiedy pomyślę, że mogą cierpieć przez swój wizerunek. Bo to przyciąga wzrok i odpycha zarazem.

Kiedy dotykam blizn mojej Dziewczyny, szukam wzrokiem i dotykiem skaz na Jej pięknym ciele, akceptuję każdą z nich, bo są Jej częścią. Nie pochwalam jednak sposobu, w jaki powstały, zabraniam Jej robienia nowych. Napełniają mnie lękiem, gdy pomyślę o okolicznościach ich powstania, o tym jak samotna i zagubiona była moja Kochana. Traktuję te blizny jako przestrogę, żeby nie dać Jej nigdy doprowadzić się znów do takiego stanu.

Co do tatuaży, to wszystko zależy od wzoru, rozmiaru, położenia, wykonania. Podoba mi się tatuaż mojej Dziewczyny, jest to taki ciekawy element na Jej ciele, urozmaicenie, ozdoba. Intryguje, przyciąga palce. Lubię go czuć na Jej skórze, zgadywać dotykiem jego kształt. Dodaje on Jej, paradoksalnie, jakiejś powagi w moich oczach, niezależności, siły. I jest bardzo seksowny.

Wogóle tatuaże na ciele kobiet są dla mnie bardzo seksowne, przyciągają mój wzrok

Tatuaze

Cytat: Jak bardzo tatuaż na nadgarstku może wpłynąć na znalezienie poważnej pracy?


To zależy od tatuażu - jeśli to będzie kotwica bądź naga kobieta (o! syrena najlepiej!), masz szansę zostać kapitanem żeglugi wielkiej (to chyba dosyć poważne, nie?). Jeśli Ci spartolą wykonanie rzeczonego wzoru, to zawsze możesz się zaciągnąć jako majtek (majtka?). Tak czy siak, obie posady, mimo różnic w uposażeniu, zapowiadają się atrakcyjnie - w każdym porcie dziewczyna .

Tatuaze

Cytat: Ireth napisała: To tak samo jak z Boschem -- mozesz podziwiac kunszt nie lubiac jego malarstwa.



jeśli miałabym wybierać między Bitwą pod Grunwaldem Matejki, a Guernicą Picassa, zachwyci mnie to drugie dzieło.
I nic tu do rzeczy nie ma kunszt Matejki. Co to w ogóle znaczy kunszt? Że ktoś ładnie potrafi namalować ludzi, zwierzęta? Co z tego że Kossak ładnie malował końskie zadki, skoro mnie to nie zachwyca, ani żadnego podziwu nie budzi.
Podobnie jest z tatuażami. Są prawdziwe perełki, niemal dzieła sztuki, ale są też bohomazy, mimo, że niezwykle kunsztownie wykonane.
Rzecz w tym, że kwestią gustu oglądającego jest, czy zachwyci się prawdziwym dziełem, czy tandetnym rysunkiem choć kunsztownie wykonanym.

boszzz....jaki skomplikowany wywod...
kunszt to umiejetnosci, precyzja...
a zachwyt nad wzorem to juz kwestia gustu. Nie podobaja Ci sie zadki i ok. Mi sie zadki z reguły podobaja;-) Natomiast w tym przypadku wzor mi sie nie podoba, kolorystyka mi sie nie podoba, rozmiar jak dla kobiety mi sie nie podoba...za to widze precyzje wykonania i to podziwiam! to rzemieślnicza robota!!!i wiem ile wysilku i koncentracji potrzeba zeby zrobic cos takiego...

Tatuaze

To są włosy, nie płomienie
Kolorystyka i wzór jest wypadkową tego co skleiłam w fotoszopie i rysunku Aldony. Ja rysować nie umiem.
Kolorowe tatuaże są cudne:) Jak mają wyglądać naturalnie? Tatuaże? Naturalnie? E?
Jeśli ktokolwiek uważa, że tatuowanie sobie klaty i szyi nie wymaga samozaparcia/determinacji, radzę spróbować. Moje uznanie ma z góry. To boli. Bardzo. Przez parę godzin z przerwami na papierosa i siku. Jedna sesja 3h druga 5h z hakiem.
"Jak dla kobiety" do mnie nie przemawia bo jest zbyt blisko innych stereotypów. Lubię duże tatuaże i będę ich mieć więcej. Podoba mi się ta estetyka.
Mój wzór, mój klaun, nie musi przypadać nikomu do gustu, wiadomo. Z resztą dobrze, niech nikt nie kradnie mi wzoru:) Nota bene utrzymanego w klimacie horroru klasy B czyli tak jak miało być.
Widziałyście "Killer Clowns from outer space?" O, to, to:)
Nie rozumiem więc dlaczego pani histo tak się unosi. Jeśli Ci się nie podoba to okej, ale po co od razu walić w tony takie jak w tym zdaniu "że bedzie musiala nosić coś takiego na sobie do końca życia? nie wiem czy jest sens to podziwiac..."
Starasz się być niemiła i fajniejsza bo nie masz "czegoś takiego"? Hura.
Chyba tylko na tym forum dyskusja o tatuażu tak się rozłazi na wszelkie inne tematy:)

www.aglaja.getphoto.pl

Toczeń a tatuaż

Ja jeszcze dodam cos od siebie. Jezeli ktos sie juz decyduje na tatuaz to powinien on byc bardzo dobrze przemyslany co do wzoru. Powinno to byc cos ponadczasowego. Nie mozna ulegac modzie z danej chwili bo wtedy ten tauaz z czasem zacznie wam przeszkadzac. Nastepna rzecza jest miejsce na ciele w ktorym chce sie miec wybrany tatuaz. Warto tez pomyslec o przyszlosci i roznych aspektach zycia. Jezeli kobieta zrobi sobie tatuaz np na lopatce to musi liczyc sie z tym ze w przyszlosci moze sie jej przytrafic powazny bal i nie bedzie mogla wystapic na nim w sukni na ramiaczkach, a bal moze byc w srodku upalnego lata. To samo tyczy sie facetow. Jezeli ktos zrobi sobie tatuaz na przedramieniu i kiedys bedzie np prezem w powaznej firmie to w upalne dni bedzie musial siedziec w koszuli w dlugim rekawem
Wedlug mnie najlepsze miejsce na tautaz dla kobiety to posladek lub talia, czy to przod czy tyl. Kidys widzialem taki sliczny tauaz na posladku. Cztery slady lapek kota - tak jakby kot przeszedl po posladku.

Tattoo, piercing itp.

Tatuaże niesamowicie mi się podobają. Z przykrością muszę jednak stwierdzić, że 99% tatuaży, które obserwuję u ludzi jest źle wykonane lub brzydkie. Jeśli już miałabym robić sobie rysunek na ciele na całe życie, to musiałoby to być coś fenomenalnego. Od kilku lat chcę mieć tatuaż, jednak zamierzam poczekać z tym kolejne kilka lat, żeby wybrać ten jeden jedyny wzór, który by do mnie w 100% pasował.
Co do kolczykowania, to jakoś mnie to specjalnie nie porywa. Ogólnie podobają mi się kolczyki, ale to musi pasować do człowieka, czyli jego osobowości i do jego aparycji. Nie podobają mi się kolczyki w sutkach u kobiet, jakoś jest to dla mnie za bardzo masakryczne, nawet bardziej niż kolczyk w łechtaczce. Natomiast całkiem ciekawie wygląda kolczyk w sutku u faceta, ale facet ten koniecznie musi mieć szczupłą- elfią sylwetkę.

A tu macie miśki moje kilka stronek:
http://tattoz.strefa.pl/forum/index.php
tego nie polecam :) - http://www.bmezine.com/pierce/11-surface/A01002/high/clack7.jpg
http://www.wildcat.pl/sklep2/index.htm
http://www.urbanprimitive.com/2004/other/default.html
http://www.arttoo.waw.pl

Tatuaż, piercing, skaryfikacja

Wiadomo, co to tatuaż, prawda? Ma zwolenników, wielbicieli, przeciwników i innych. Traktuje się go jako coraz zwyklejszą ozdobę.
Piercing - wiadomo, kolczyki. Czasem w dziwnych miejscach, ale te w uszach ma większość kobiet, zaś w pępku, brwi, wardze czy nosie także robią się popularne.
Skaryfikacja to forma rysunku na ciele, jak samo trwałego jak tatuaż - tylko że jest to blizna. Skórę się przypala lub nacina, by powstał wzór. Jak zauważyłam, skaryfikacje budzą więcej emocji niż poprzednie dwa wymienione sposoby modyfikacji ciała - może dlatego, że są stosunkowo nowe i nie słychać (i widać) o nich tyle, co o tatuażach.

Któreś lubicie, uwielbiacie, nie znosicie? Może na sobie to nie, ale na kimś jest okej, a nawet wtedy lubicie? Co o tatuażach, kolczykach czy skaryfikacjach sądzicie?

Kolczykowanie

Co do tatuażu to zgadzam się z Twoją opinią. Niektórzy są w stanie przeznaczyc gruuube pieniadze i sporo czasu żeby zrobic sobie wymażone tattoo a niektórzy (to dla mnie właśnie pozerowanie) idą do Tadka spod celi żeby coś tam za 2 flachy im zrobił i najczęście co to za wzór ani w jaki sposób został wykonany po prostu mają gdzieś. Mam kilku kumpli którzy zrobili sobie dziary żeby tylko je miec, a teraz jak ich widze to zawsze mi któryś wyskoczy "a nie orientujesz się ile chcą za cover? " . Co do tego że tatuaże się nudzą... Mój pierwszy tattoo zrobiłem 3 lata temu i zawsze jak na niego patrze to jestem pod wrażeniem talentu gościa który go wykonał i jaram się jakbym go jeszcze musiał alantanem smarowac . Wielu ludzi mówi że przecież na starośc to będzie "brzydko wyglądac" proste i logiczne jest że jeśli komuś stuknie załużmy ta 60-tka to i tak będzie starym pomarszczonym dziadem więc i tak będzie brzydki bez względu na dziary . Co do kolczyków to się nie wypowiem ponieważ po prostu mi się to nie podoba (ale nie neguje jak inni robią, mi kolce nie pasują).

Co do znieczulenia podczas porodu, nie wydaje mi się żeby były jakieś przeciwskazania ze względu na barwnik pod skórą. Jedyne przeciwskazania co do tatuażu dla kobiet są takie żeby nie robic w okolicach brzucha bo podczas ciąży wraz ze skórą rozciągnie się tatuaż i po powrocie do funkcjonowania (po ciąży ) będzie wyglądał jak nie powiem co. No i krzywo patrzą jak się chce krew oddawac a ma się o pare tatuaży za dużo .

Tatuaże....<sreduszka> =]

słowo "tatuaż" to dość ostrzackie rozwiązanie. Mój ulubiony wzór, którego nie widziałem "na żywca" tylko znam z opowieści to tatuaż na łydce przedstawiający płat rozdartej skóry i wystające spod niej trybiki i inne "wnętrzności cyborga". To raczej propozycja dla facetów a nie dla kobiet. Co ty na to?

Pojedynek Tapet: Chola Czy Penera ?

Cytat: Ten tatuaż na łapie kobiety jest żenujący, nie chodzi o wzór, tylko o fakt i ogólną prezentację.



DRUGA ŁAPA




TA W CZERWONY MA FIGURE JAK LASKA Z KTÓRĄ MAM PODKONIEC TEGO MIESIĄCA STRACIC PRAWICTWO




MI SIE ONA TROCHE KOJARZY Z WdoWĄ
tylko Małgosia jest ładniejsza
no i nie ma bokserskiego nosa

Kolczyki i tatuaże

Cytat: Ja mam zamiar zrobic sobie tatuaż, ale nie mam pojęcia jaki.


To nie rób. Poważnie. Musisz być zdecydowany na 100%, żeby później nie żałować. Ja przeglądałem 3 opasłe tomy tatuaży przez trzy dni i miałem pełno różnych faworytów, ale też wątpliwości. A kiedy zobaczyłem "swój" wzór, to od razu wiedziałem, że to jest to. Jeszcze tylko "ściemniłem" swojej kobiecie, że nie będzie duży, bo nie była przekonana do tego pomysłu. A potem jak mi zaczęłą wymawiać, że taki wielki, to spytałem czy wolałaby, żebym zrobił sobie małego delfinka na tyłku i zaczęła się śmiać. Bo do faceta nie pasują jakieś 5-10 cm tatuaże .

Lingering with F. over a glass of tequilla

"Lingering with F. over a glass of tequilla"

Frido, takie kobiety są nadzwyczaj piękne,
tylko jeszcze nie wiem dlaczego toną w
meksykańskich koralikach, wplatając suche
róże we włosy.

Stykasz się ze mną brzegiem łóżka, jakbyś
wyrosła tu wczoraj, poniżej dolnej linii
strzelistych topoli. Sarnie nogi i oczy,
i listopadowa szarość wisi w przegnitym
powietrzu, nie nosisz zielonych sukienek,
tylko przewieszasz je przez ramię, na
wzór symetrycznych układów naszych rąk.

Przerastają cię tatuaże na języku, słowa,
kolczyki, korale stukające o kieliszek,
i to, jak najtańsze kurewki zbierają swoje
żniwa w podrzędnych hotelikach i w bramach
wjazdowych do obskórnych barów.

Doświadczyłam dwóch poważnych wypadków.
Jednym było zderzenie z tramwajem, drugim ty.
Znacznie gorszym. Zatańczysz Frido ?

Motywy z kobietami - Poszukiwany twórca

Mam na plecach tatuaż - motyw kobiety owianej delikatnym płótnem i tym płótnem ma też związane z tyłu ręce - jest piękna. Tatuaż jest bardzo delikatny i piękny - tak jak kobieta. Patrząc na niego można stwierdzić, że kobieta to najcudowniejsza istota na świecie.

Jest pewien tatuażysta znany na całym świecie, który zajmuje się właśnie takimi motywami.

Czy ktoś z Was wie może, jak on się nazywa lub ma jakieś wzory kobiet? Będę bardzo wdzięczny za podanie jakichś informacji.

Chodzi mi o motywy typu jak ten niżej: (rozważałem wytatuowanie sobie go zamiast obecnego, ale zdecydowałem się na inny).

doradźcie

Witam! Mam 14 lat i od jakiegos dluższego czasu marze o tatuażu. Niemam problemu z zrobieniem sobie tego tatuażu (przyjaciel powiedzial że zrobi), ani z tym że się rozciągnie (jestem tako jako wyrośnieta i nieurosne), niechce żadnego tribala bo sa fajańsiarskie, ale czy gdybym zrobiła sobie ładny wzór celtycki (macie jakies fajne linki na strony ze wzorami?) z tylu w dole pleców czy za pare dobrych lat (mam na dzieje ) gdzy zajde w ciąże nierozciągnie mi sie?Znajoma po ciąży ma roztepy wlasnie w tym miejscu gdzie ja chcialabym tatoo. Wiem że tatuaż jest na stale wiec czy dla kobiet nielepiej wybrac inne miejsce do zrobienia tatóaża?

Czy taki wzór da się wytatuować ?Czy będzie to ładne?

Taki mam właśnie problem. O tatuażu myśle od jakiś 4 lat. W końcu postanowiłam się zdecydować. Jednak..kolejny problem - to wybór wzoru..Jak to kobieta, same dylamty i niezdecydowanie ;] Chciałabym wszystko, ale przecież trzeba się zdecydować ;] Znalazłam pewną grafike, która bardzo mi się spodobała..Ale zastanawiam się czy możliwe jest wydzierganie czegoś takiego...no i jak to może wyglądać...Czy to wogóle nadaje się na tatuaż ?

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e64153a5f402ed01.html

Licze na pomoc, czyli oczywiście porady Wskazówki..

tatuaże a konteksty kulturowe (jak to jest w podróży)

siostra mi odpisała, wklejam treść maili, mam nadzieję, że choć trochę zaspokoi ciekawość

jesli chodzi o Hindusów, to wytatuowane chodzą głównie kobiety. tatuaze te sa wylacznie z henny, a przynajmniej nie poznalam nikogo z normalnym.
wzory z henny pelnia glownie funkcje ozdobna.
najbardziej "wzorzyste" sa panny wyznania hinduskiego (bogowie Wisznu, Sziwa etc) w dniu swego ślubu.
najczesciej tatuowane henna czesci ciala to rece, z uwagi na to, że to one są widoczne
jesli chcesz wiedziec o czyms doklaniej to pytaj

ja : a byl ktos (w sensie obcokrajowiec) z normalnym tatuazem i jesli tak to jakie byly reakcje hindusow na ten tatuaz

Hindusi raczej na tatuaze nie reaguja - tam to nie jest nic dziwnego. w Indiach bylo mnostwo ludzi z tatuazami...
reakcje hinduskie sa zalezne od miejsca w ktorym przebywaszi od religii, ktorej jestes wyznawca etc
najwieksze wzbudzenie wcale nie jest efektem tatuazu, a najzwyklej bialego czlowieka w jakiejs malej miejscowosci (zwłaszcza kobiety)
faceci patrza jak na obrazek, a kobiety z zawiscia
Ty wiesz, ze tam w wiekszych miastach (bombaj new delhi) mlodzi ludzie uzywaja kremow wybielajacych, bo chca wygladac jak Europejczycy

to tyle ode mnie ( a raczej od siostry ) nt. Indii jakby jeszcze coś kogoś interesowało to mogę spytać

Tatuaże, kolce i cała reszta ;-) Co na to rodzinka ?

Napiszę coś od siebie będąc jeszcze czystą kartą
Ale już w czasie oczekiwania na ten bardzo wazny dzien słysze z prawa i lewa od różnych ludzi praktycznie to samo.

Dziwne, wiek nie gra roli.
Rodzina. Ojciec nie wie nie rozmawiam z nim wcale. Ale znając go zrobil by mine jakbym płeć chciał zmienić i w ogóle zło i po co to i nie ma mowy i urywane wypowiedzi tak z emocji

Mama, szanowana, najważniejsza. NIE. Dla niej tatuaż to tak jak w większości przypadków kryminał. Chociaż jest postep już tak nie mówi. Oszpece sie, po co mi to, nic mi to nie doda, a napewno ujmie. Bede mogl zrobić jak sie wyprowadze na swoje. Jesi zrobie mam zniknąć z domu. Nie ebdzie mnie odwiedzala ani wpuszczala do domu hahaha....

Myśle że to typowa postawa blisko 50 letniej kobiety...

Dziwi mnie jednak postawa rówieśników.
Jeśli tatuaż to: smok, tygrys, napis, tribal... i najwazniejsze żeby to zrobić u zioma z osiedla bo on jest dobry. co oczywiscie mija sie z prawdą. i nie mam nic do smoków itp mam tu na mysli tylko prace ktore widze od dziecka zrobione domowymi sposobami a akżdy wie jak to wygląda
Innym problemem dla osoby trzeciej jest wielkość. Chcę mieć wytatuowaną nogę od kostki po samą górę. Słyszę wtedy że to bez sensu, że za dużo, żeby zrobić sobie jeden konkretny wzór. W zamysle cos na łydke.

Coś co najbardziej budzi moją litość wobec rozmówcy to argument że dziewczyny nie znajde... nawet tego nie skomentuje bo... brak słow.

Czasem pada pytanie "a co na to rodzice, pozwolą Ci ??"
Mam wrażenie że takie pytanie może zadać tylko ktoś kto jest wiecznym dzieckiem swoich rodziców i od urodzenia słucha się ich na każdym kroku... i jeszcze będą jej/jemu rodzice partnera życiowego wybierać

Kiedyś myślalem ze jestem nietolerancyjny. Życie pokazalo mi że jestem i dobrze. Jak słucham niektorych i obserwujewiekszość to tylko moge wspołczuć jacy sa ograniczeni

W grudniu napisze reakcje mamuśki po 1 wizycie

putanko??

to jest twoj wzor i dla ciebie ma cos znaczyc i tobie podobac!a kwiatki...motylki...uwazam ze to naprawde głupota robic sobie cos takiego bo sie jest kobieta i to ladnie wyglada!!widziealem wiele kobiet z naprawde fajnymi tat2 i byly dalekie od "typowo kobiecych tatuazy"

Rozmowy w Toku 20ego maja "Moje cialo, moja sprawa"

roni, dlaczego mieliby się wstydzić? fajnie że tak "profesjonalnie" "higienicznie" to wyszło, nie jak w jednym odcinku w którym dziewczyne z kolczykami wzieli za masochistkę i wariatkę.
nie przepadam ze zbyt dużą ilością kolczyków w twarzy, ale przyznaję że pięknie wyglądają czarne kulki, tym bardziej w symetrii. bałabym się tylko takich tuneli, bo często zachaczam o kolczyk kółko przez słuchawki

lubię oglądać rozmowy w toku czasami, ale teraz chyba lubię mniej- program wydał mi się wyjątkowo skrócony, jakiś taki bez tezy, argumentów [wrażenie "pokażmy dziwaków", odrobinę jednostronnie]
pan lampa-gepardo-kuguar mnie rozśmieszył, ale pozytywnie
Ania cudna sukienka, zazdroszczę

zaczęłam się zastanawiać, czy mogę odsłaniać tatuaż w pewnych miejscach- kościele, szkole... [teoretycznie, bo tam nie chodzę ehehehhe] wstydzić się mam, czy co? gdy widzę człowieka z dziarą [bardziej kobietę] to czasem mnie to razi- ale tylko wzór, zwykle jakis tribalowy smok.

czy chęć bycia innym, zmienienia swojego ciała= problemy psychiczne?
[tak sobie mysle ze obok studia tatuazu powinien byc psycholog ehehehh]
ja też czuję się lepiej z tatuażem niż bez, moze to kompleksy, ktore probowala udowodnic pani psycholog, ale skoro ich juz nie mam, to chyba dobrze, tak? rozsmieszylo mnie tez to "pokazywanie srodkowego palca" rozumiem ze wg pani p. usprawiedliwia to nietolerancje i zawisc ze strony spoleczenstwa?
odnosze wrazenie ze wiekszosc modyfikujacych sie robi to dla siebie, szkoda ze nie wszyscy sa na tyle tolerancyjni by to zrozumiec. wydaje mi sie takze, ze albo publika zostala jakos wyselekcjowana, albo rzeczywiscie wiekszy procent spoleczenstwa to zascianek.

przy okazji obejrzalam tez dostepny w necie odcinek "co sie gapisz frajerze sprzedac ci kose" i boje sie wyjsc na ulice ehehhehehe

ogladam jeszcze raz i smiesza mnie komentarze publiki, z taka to sie nie dziwie "jak mnie ktos nie lubi to nie bede rozmawial"
"obskórny" może być budynek, względnie menel na dworcu... ogólnie za mało dyskusji, za dużo oceniania. ale miło zobaczyć.

Niestety tribal

Witam potrzebuje wzorku <niestety> tribala ktory by mnie zainspirował do zaprojektowania wzoru własciwego. Tatuaż iał by sie znajdowac na plecach kobiety na kręgosłupie od karku po pupe. Jak coś macie to wklejajcie albo ślijcie na aswes_666@interia.pl

noż do ogólnego zastosowania

Ludzie, przecież jak ktoś nie chce takiej koszulki, to nie będzie kupował i nosił. Proste.
Driud chyb nie robi nakładu 1000 sztuk. A te kilka sztuk co ewentualnie wyjdzie, to będzie praktycznie niedostrzegalne w zalewie innych, równie kontrowersyjnych koszulek.
Są bardziej kontrowersyjne koszulki, tatuaże i inne ozdoby. Chociażby modne ostatnio naklejki na samochodach wzorowane na myśliwcach, które to przedstawiają ilość rozjechanych ludzi, w tym kobiet, dzieci i osób na wózkach inwalidzkich. Wiadomo, są granice dobrego smaku, ale wyborem każdego jest co mu się podoba co nie.

Piter, nie demonizuj. Prędzej dobiorą się do tyłka jak wejdą na Budo i przeczytają niektóre (większość) postów. Przecież z nich wynika, że wielu młodych ludzi nosi taki sprzęt, że w obliczu słowa "normalny" można go zasegregować jako terrorystę. Wizyta na chociażby Twojej stronie www wzbudzi kontrowersje, gdyż po co zwykłemu człowiekowi 30 centymetrowy Strider. Wielu ludzi piękne noże jakie oferujesz uzna za narzędzia służace tylko do zadawania śmierci na ulicy.

W sumie jak już jesteśmy przy kłopotach nożowych, jakie ostatnio się w Polsce dzieją, to może warto by było właśnie zainteresować media zjawiskiem nożoholizmu, ukazać go w pozytywnym świetle hobby, pasji. Pokazać noże custom i inne piękne cuda. Przedstawiać problem od strony zwyklych ludzi, gdzie nie ma znaczenia, czy nóż nosi "pener", czy prezes, dyrektor, sportowiec itp. Byłaby to piękna sprawa, co więcej, wydaje mi się że warta zachodu.

W kwestii koszulek, dostosuje się kulturalnie do ogółu, bo przecież nie ma sensu problemu robić.

Proszę, żeby ktoś mej wypowiedzi nie potraktował jako osobisty atak, albo jakiś podjazd. Z serca piszę.

A jeszcze w kwestii koszulek, to oficjalnie sprzedaje się chociażby poniższe wzory...



tatuaże i kolczyki

(Ma samym początku chce przeprosić, za to, że tekst jest pisany bez polskich znaków, lecz pisałem go wczesniej już na innych forach gdzie nie panowały takie zasady. Prosze o wyrozymiałość.)

jednym ze sposobow na ozdobienie swojego ciala lub wyrazenie wlasnego ja jest zrobienie sobie tatuazu lub zalozenie kolczyka. w ponizszym tekscie postaram sie rozwiac kilka mitow i obalic niektore stereotypy zwiazane z tymi zagadnieniami.

tatuaze robione w profesjonalnych studiach sa wykonywane specjalnymi tuszami z atestami. nie ma mowy o bladnieciu tatuazu czy zmianie koloru (czarny na niebieski) jak to ma miejsce w tatuazach garazowych. kazde studio tatuazu jest nadzorowane przez sanepid. praca jest wykonywana w sterylnych warunkach wiec nie ma mowy zeby zlapac jakies zakarzenie. ewentualne utrudnienia w gojeniu wynikaja z nieprzestrzegania przez klienta zasad gojenia i utzrymywania miejsca "zabiegu" w higienie. dotyczy to glownie kolczykow (zwlaszcza w pępku). zdaza sie czasem tak ze kolczyk po prostu nie chce sie przyjac ale wynika to z predyspozycj i tolerancji organizmu. mozna wtedy probowac zalozyc kolczyk wykonany z innego materialu. najpopularniejsze sa kolczyki wykonywane z specjalnej stali chirurgicznej (bodajze 316-L) i tytanu. wszystkie kolczyki powinny miec atest. kolczyki niewiadomego pochodzenia zakladacie na wlasna odpowiedzialnos. kolczyk w jezyku goi sie najszybciej ze wszystkich miejsc. po 10 dniach od zalozenia wymienia sie kolczyk na krutszy. przy przekluciu zaklada sie kolczyk dluzszy gdyz jezyk puchnie. w jezyk zaklada sie kolczyk nazywany sztanga. sa to dwie kulki polaczone prostym precikiem. wyglada to miejwiecej tak: O---O w pepek zaklada sie kolczyk zwany bananem. dwie kulki polączone pretem w ksztalce banana O-__-o gorna kulka czesto jest mniejsza. wracajac do tatuazy. tatuaz jest integralna czescia skory. rozciaga sie tak jak ona, kiedy jestesmy mocno opalen lekko ciemnieje. wyjatkiem sa rozstepy na skorze np. u kobiet w ciazy lub u facetow stosujacych sterydy na silowni. skora peka i tatuaz na niej sie znajdujacy. jest na to sposob. po zagojeniu ran mozna uzupelnic ubytki poprzez zatatuowanie luk jednak nie wszystkie wzory umozliwiaja taka "operacje". calkowity czas gojenia tatuazu to 2 tygodnie. przez ten okres nie wolno sie kompac w basenach ani zbiornikach wodnych, nie wolno opalac miejsca tatuazu ani na sloncu ani w solarium.

jako, ze forum jest przeznaczone dl ludzi mlodych, ktorzy zazwyczaj nie dysponuja duzymi funduszami moge polecic naprawde dobre, profesjonalne studio tatuazu, ktore oferuje swoje uslugi po bardzo kozystnych cenach. lepiej zalozyc kolczyk czy zrobic tatuaz profesjonalnie niz u kolegi w garazu nie wydajac przy tym duzo wiecej pieniedzy. DBAJCIE O SWOJE ZDROWIE.

Tatuaże, kolczyki

a ja mam tatuaż na ramieniu 18 cm dwie całujące się kobiety i muszę powiedzieć, że gdybym wiedziała, że większość osób będzie go odbierało jako moją orientacje seksualną to bym wybrała inny wzór ale zazdrosny pan z drugiej strony ramienia myślę rozwiąże problem

Mój ideał piękności - beka, pierdzi i śmierdzi?

Darkness... a kto to???

Ivan fajna ta babka z dziaramy ;]
Szalenie mi się podobają tatuaże na klatce piersiowej u kobiet i jak już znajdę odpowiedni wzór to se strzele kiedyś

Dungeons & Dragons "Arkadia" [WD]

Prisscilla Kowalski

Młoda kobieta o długich rudych włosach i piegowatej cerze szamotała się próbując strącić dziwną pulsującą rzecz ze swojej dłoni.
- Złaź, kurwa złaź!
Ostrze miało koło 30 centymetrów długości, raz było krótsze raz dłuższe. Pulsowało jadowitą zielenią. Priss wstała i wrzasnęła po raz kolejny. Całe jej ciało zaczęły pokrywać świetlistymi wzorami podobnymi do plemiennych tatuaży. Co gorsza usta oraz oczy również zmieniły kolor, jednak tego nie widziała. Zielony T - shirt był porwany i postrzępiony przypominał teraz jakąś dziwną kreację świrniętego projektanta. Dziewczyna nie zdzierżyła. Trzasnęła pięścią w pobliskie karłowate drzewko. Ostrze zagłębiło się w drewnie niczym nóż w maśle. Kowalski najpierw zdziwiła się a potem uśmiechnęła lekko obłąkańczo.
- No to Super... Czy ja wyglądam jak jakaś niedoróbka Psylocke?
Usłyszała wrzaski i dopiero teraz dotarła do niej sytuacja. Tu za chwilę miała być scena jak z kiepskiego powieścidła o emo-drowie. A ona grała jedną z ról. Ktoś miał naprawdę chore pomysły. Wyciągnęła ostrze z drzewka. Popatrzyła na wszystko. Te stwory miały bardzo niehigieniczne topory. Wolała tym nie oberwać...
~~No dobra, jeśli te świńskie ryje obiją kurdupli to my jesteśmy następni. Nie wiem co to za chora zabawa ale zagram. A jak dowiedzą się rodzice to prawnik zedrze ich do suchej nitki.~~
Zdarła część rozwalonych markowych biodrówek, tak by nie zaplątać się w nie w czasie walki. Uśmiech zrobił się jeszcze bardziej obłąkańczy. Tak jak wtedy gdy robiła sekcję żaby na biologii. Przyszykowała się do biegu i zaszarżowała mierząc w orka którego atakował jeden z krasnoludów. Przed zadaniem ciosu wrzasnęła coś nieartykułowanego, kojarzącego się z warknięciem.

Szukam filmu...


anthor:Witajcie kinomani =)
Szukam tytułu filmu, znam tylko fabułę a więc:
Chłopak ma urodziny w jakimś lokalu, wypowiada życzenie coś w stylu że chce znać odpowiedzi na wszystkie pytania, słyszy to pewien człowiek z drewnianą fajka w kształcie jakiejś głowy, z której wydobywa się zielony dym. Dostaje samochód i bilę nr8 która ma odpowiadać na jego pytania. Po drodze trafia do mista, gdzie wszystko jest zabronione i ląduje w celi, trafił też do miasta, gdzie były legalne narkotyki.

Myślę, że to wystarczy =) Bardzo proszę o szybką odpowiedź na PM lub gg: 2530218
Z góry wielkie dzięki i pozdrowienia

Tytuł tego flmu to "Ale jazda" lub "Interstate 60: Episodes of the Road / I-60"
Zapamiętałam tą dziewczynę co mu się śniła, fajny film.

Dodano po 2 godzinach 53 minutach:

roza:Potrzebny mi tytuł filmu, z którego pamiętam:
Młody męzczyzna jeździ po drogach czerwonym samochodem, trafia do domu żony jakiegos słynnego malarza, w którym odbywa się wystawa jego obrazów. Przez dom przewija się tłum bogatych koneserów, a kobieta (żona czy tam krewna, nie wiem) proponuje mężczyźnie układ w którym on ma zagrać utalentowanego bratanka malarza, próbując sprzedać oryginalne obrazy oszukując, że on je namalował na wzór twórczości wója. Nikt nie chce jednak podjąć się kupna kopi, będących w rzeczywistości drogocennymi dziełami sztuki. Pamietam, że wspaniały film, a kurcze tytułu zapomniałam Kojarzy ktoś?

Sorry że odpowiadam na taki dawny post, ale to również film "Ale jazda!"

Dodano po 7 minutach:

agape:Witam mialem kiedys taki bardzo dobry (dla mnie) film ale zapomnialem jego nazwy ;/ a byla podobna chyba do "tozsamosc" ale to jest zupelnie inny film w tym ktorego szukam glowny bohater byl psychopatycznym morderca ktory po wielokrotnym zabujstwie poszedl do wiezienia i zrobil sobie tatuaz z tylu dolnej wargi z napisem "Chilly Willy" jest to postac z komixow amerykanskich pingwina ktoremu bylo ciagle zimno wiaze sie to z fabula bo koles mial zrabane dziecinstwo w ktorym niezaznal ciepla i pozniej zostal poddany pewnemu experymentu ... "wyczyscili" mu pamiec i "wgrali" nowa ... gdzie mial bardzo dobre dziecinstwo i byl kochany ... chcieli sprawdzic czy "zlo" bylo w nim czy poprostu to bylo na wskutek wydarzen z dziecinstwa on pozniej niepamietal nic chyba jakos uciekl im z tego experymentu i zastanawia sie kim jest ... jak by ktos mial jakis pomysl jak to sie nazywalo to bardzo by mi pomogl bo juz szukam dlugi czas to ;/ ale niemoge znalesc ;/ film byl z okolo 2001, 2002 albo 2003 niepamietam ... niestety niemoge go znalesc nigdzie ;/

wydaje mi się że to "Control" z Rayem Liottą

Tatuaże, kolczyki, dredy...

Dredy spox , tatuaże zależy od wzoru, a kolczyki tylko u kobiet i z umiarem.

[Warhammer] Arhain

Azghair Mor'Dagor

Spojrzał na odchodzących strażników, a widoczny w spojrzeniu brązowych oczu płomień gniewu zamienił się w zimną nienawiść. Kim oni byli, aby w ogóle go dotykać? Kim byli, aby ośmielać się mówić w jego obecności? Jego sytuacja nie przedstawiała się najlepiej, ale jeśli się stąd wydostanie, to z pewnością poświęci tym rakarzom, tym bezwartościowym, nieudolnym imitacjom myślącej istoty kilka godzin swojego cennego czasu, w trakcie których wyjaśni im, jak powinni zachowywać się w obecności Korsarza. Za pomocą ostrych narzędzi i rozżarzonego żelaza.
Dopiero po chwili dotarły do niego ból i ziąb, a także to, że nie znajduje się w celi sam. Po chwili wahania przysunął się do znajdującej się w klatce kobiety.
-Nie bój się, nic ci nie zrobię-powiedział na wszelki wypadek.-Będzie nam cieplej, jeśli przysuniemy się bliżej siebie. Syknął przy poruszaniu się, a po plecach pociekła mu cienka strużka krwi. Spróbował odgarnąć z oczu czarne, zmierzwione włosy, ale z powodu brudu i zakrzepłej krwi nie bardzo mu się to udawało. W końcu dał sobie spokój. Owinął się szczelniej resztkami szaro-czarnego ubrania. Z kieszeni wyjął srebrny sygnet, cudem przeoczony przez strażników, i włożył go na palec. Ból w plecach trochę zelżał. "Tatuaż pewnie diabli wzięli"-przemknęło mu przez głowę. Wzory na ramionach były jeszcze dość dobrze widoczne, ale już teraz jeden był zniekształcony przez jakąś bliznę. Do klatki trafił kolejny niewolnik. Wyglądało na to, że ani razy strażników, ani ból, ani zimno, ani świadomość, że trafił na targ, nie robiły na nim żadnego wrażenia. Azghair skulił się i zatopił w rozmyślaniach. Zdrada. Ktoś go sprzedał, cena na razie nie była istotna. W pułapce brali udział jego towarzysze z "Północnego Wiatru", najprawdopodobniej na rozkaz kapitana. Po chwili elf wiedział już, komu zawdzięcza obecną sytuację. "Kolejna lekcja na przyszłość. Aż dziwne, że nauczyłeś się jej dopiero teraz"- pomyślał.-"Nie ufaj nikomu. Zwłaszcza przyjaciołom."
A więc dzięki swojej lekkomyślności znalazł się tu, w Karond Kar. "Powrót do korzeni"-pomyślał z kwaśnym uśmiechem. Miasto nie zmieniło się zbytnio od ostatniego pobytu - ten sam smród, ten sam hałas, te same brudne ulice, na których już niedługo zapanuje znajomy tłok. Tylko że teraz przyszło mu oglądać je z trochę innej perspektywy. Pomyśleć, że jeszcze dwa miesiące temu to on sprowadzał z łodzi niewolników...

Kobieta vs mezczyzna?

Cytat: Ciała Amazonek znad rzeki Toboł również były ozdobione tatuażami podobnymi to tych, jakimi dekorowali się mężczyźni. Według Herodota, wojownik tatuował nowy wzór na ciele za każdym razem, kiedy udało mu się uśmiercić wroga.
Kobiety z cmentarzyska w Brougham również mogły zginąć w walce, zmarły bowiem dość młodo, między 20. a 40. rokiem życia. Jak przystało na żołnierzy, ich ciała spalono z honorami na stosie razem z końmi i ekwipunkiem militarnym.
Niepalne Amazonki czy co?
Mity legendy bajki. Nic nie udowadniaja.
Cytat: nie do konca sie zgadzam. jest to podstawowy mechanizm radzenia sobie z przegrana, u obu plci. pozytywne wydarzenia spisuje sie na czynniki wewnetrzne (staralem sie i ciezko cwiczylem, wiec mi sie udalo) a negatywne na zewnetrzne (poslizgnalem sie na mokrej podlodze).
Nie chce byc obcasowy ale wroc do lektory zanim zarzucisz mi blad. Jesli ty masz racje przyzanm Ci ja ale sprawdz to dokladnie.
Cytat: ok, wszystko ladnie i sie zgadzam. ale nie wynika to koniecznie z punktu przytoczonego powyzej. po prostu mezczyzni po porazce moga miec wieksza ochote na rewanz, cokolwiek.
Poza tym efekt jest ten sam
Dzieci o kolorowych oczach. Przepraszam ale to cikawy offtop ale sprawdz go rownierz chyba ze mowimy o roznych badaniach. A sam mechanizm jednak nie jest tren sam.
owsze
Cytat: z pierwszym zdaniem sie zgadzam, co do drugiego uwazam, ze powinno im sie dac szanse Razz
I co zrobic walki w klatce koedukacyjne czy co?
Cytat: a nie maja? probowalem tych samych argumentow co ty na jedych zajeciach. moge powiedziec, ze zostalem zagluszony przez kobiety Razz i to argumentami.
Jesli je jeszcze pamietasz to z radoscia uslysze jakies ciekawe merytoryczne argumety.
Cytat: nie moge sie ne zgdzic z ostatnim akapitem ;]
Przynajmniej tyle
Naprawde myslalem ze tamten bedzie ostatni...Przepraszam
Przybysz
Ps nadal z wyrazami szacunku.

Tatuaż i makijaż

No to i ja parę słów skrobnę od siebie, tatuaż ma zawsze wydźwięk duchowy malowanie ciała również ups.. kobiety tu są przecież, ale spokojnie Siostry coś się dowiecie powiem że nikogo nie mam zamiaru tu oceniać, każdy tatuaż dlatego znajduje się na ciele, ponieważ dana osoba się z nim utożsamia, co bardziej świadomi celowo tatuują sobie to co jest ich atrybutami i tak jak kolczykowanie tak i malowanie, czy tez tatuowanie jest zniewoleniem, bo zazwyczaj zaczyna się od małego motylka albo delfinka czy róży u kobiet, a u mężczyzn tygrys, orzeł i coraz częściej coś z rogami itp. potem zdobi się ciało np. znakiem zodiaku fuj ! albo ciekawie wyglądającymi symbolami często magicznymi błe ! zauważcie, że nawet marynarz czy wiezień też utożsamia się z jakimiś wzorami na ciele, pomijam już chodzące brudnopisy,
którzy kopiują swoich idoli. Podejrzewam że sam gdybym się nie narodził na nowo miałbym brudne ciało, ale dzięki Bogu nie doszło do tego. No to teraz wezmę się za kobiety czyli kwestia malowania, może niech nam przyświeca werset 1 Piotr. 3:3-4

3. Ozdobą waszą niech nie będzie to, co zewnętrzne, trefienie włosów, złote klejnoty lub strojne szaty,
4. Lecz ukryty wewnętrzny człowiek z niezniszczalnym klejnotem łagodnego i cichego ducha, który jedynie ma wartość przed Bogiem.

malowanie ciała zwłaszcza twarzy niestety wiąże się z czarowaniem upss
dlaczego ? bo ukrywa normalność poprzez podkreślanie różnymi kolorami tego co może oczarowywać i takie ma zadanie ! znacie powiedzenie zrobić na kimś wrażenie inaczej oznacza to oczarować kogoś
czasami wyjeżdżając gdzieś na konferencje widzę osoby i to mężatki wypacykowane, aż do przesady obwieszone biżuterią , oczy i rzęsy powiększone maksymalnie, żeby tylko zwrócić na siebie uwagę..tak sie zastanawiam teraz nad nast. słowem
1 Kor. 11:16
16. A jeśli się komuś wydaje, że może się upierać przy swoim, niech to robi, ale my takiego zwyczaju nie mamy ani też zbory Boże.

pytanie powstaje jakie zwyczaje miały Zbory Boże ? przecież nie chodzi tu o starotestamentowe ?

no dobra ja sobie mogę tylko popisać i tyle a i tak pewne trendy w kościołach są tak silne że nikt nie usłyszy, a kobiet cichego i łagodnego ducha coraz mniej. Pozdrawiam

Witch Hunt

Przygarbiony arbitrator jak do tej pory tylko milczał, analizował podsyłane mu dane i zapisywał niektóre wiadomości w swoim notatniczku kieszonkowym. Był niewysoki, trochę nazbyt wychudzony z lekko podkrążonymi oczami i w szaroburych, krótkich typowych dla motłochu włosach. Stanowiło to spory kontrast z jego nienagannie uprasowany uniformem, przepisowo przytroczona i wypolerowana bronią, o odznace swego urzędu dumnie wpiętej w pierś nie wspominając. W dodatku jeśli zbyt blisko niego się usadowić czuć było dziwny zapach. Jakby chlor, czy inne chemikalia. Całkiem możliwe, że zapach ów pochodził od nazbyt gorliwie pranego ubrania, możliwe też, ze zdradzało pochodzenie wątłej postury człowieczka.

Po pewnym czasie Haveloc podniosł wzrok na swoja nowa pania pryncypał i rzekł
-Cóż Ma'am, nie znam tych wzorów, pierwszy raz się z takimi spotykam. Jednak już na pierwszy rzut oka widać, że nie jest to coś typowego. Te malunki na ciele budzą w obserwatorze wewnętrzny lęk, wręcz jakby prastara cześć umysłu mówiła "wiesz, że to nic dobrego"... I ufam, że takie odczucia będzie miał każdy prawy wyznawca Boskiego Imperatora. Ma'am, czy to dlatego Święte Oficjum zainteresowało się tą młoda kobietą? Czy nosi ona na sobie znamiona przynależności do jakiegoś mrocznego i plugawego kultu?

Witam wszystkich współgraczy Ufam, że dla chwały Zlotego Tronu i z jego boską pomocą rozwiążemy tą sprawę.

Jak tylko skończy się rozmowa, to Mordeci będzie chciał przewertować teczki z informacjami jakie dostał na temat dziewczyny zwłaszcza:

-rodzina, znajomi
-praca, mieszkanie
-sposób i miejsce spędzania wolnego czasu
-jakie dokładnie narkotyki znaleziono w jej ciale
-pigment i narzedzia urzyte do wykonania tatuaży

Zdaję sobie sprawę, że nie wszystkiego sie dowiem o mrówce, ale poszperać warto. Kazdy strzępek informacji może sie przydać

Dennis Avner



Dennis Avner jest 50-letnim programistą komputerowym. W latach '80-tych zaczął modyfikować swoje ciało na wzór hureńskiego totemu kota. Twierdzi, że tak nakazuje mu indiańska tradycja. Na świecie znany jest jako Przyczajony Kot. Od lat jeździ po świecie i pokazuje swoje ciało. Na co dzień pracuje jako informatyk.
Przyczajony Kot zaostrzył swoje uszy i zęby na wzór kocich, rozszczepił także i przebił górną wargę, aby móc nosić kocie wąsy. W czoło i górną część nosa, a także policzki i brodę na wszczepione implanty silikonowe. Zmienił także linię wzrostu włosów. Jego ciało pokryte jest tatuażami (łącznie z twarzą) i kolczykami. Jego długie czarne paznokcie dopełniają wizerunku . (przyzaje, że musi je uzupełniać włóknem szklanym, aby nie łamały się).
Obecnie nie pozostaje w żadnym związku, ponieważ jak twierdzi, ze swojego poprzedniego małżeństwa nie wyniósł nic dobrego. Niedawno został wpisany do księgi Guinessa jako człowiek, który w największym stopniu zmodyfikował swoje ciało.
Avnerowi mogłaby dorównać także 20 lat starsza Jocelyn Wildstein znana jako kobieta kot. Jest ona byłą żoną zmarłego niedawno milionera, wielkiego wielbiciela dzikich kotów. To dla niego (w obawie, by nie porzucił jej dla innej kobiety) poddała się pierwszym modyfikacjom. Nie uratowało to jej małżeństwa, ale zapewniło jej sławę jako Kobieta Kot.

http://www.youtube.com/watch?v=EkHJK_biLNA&e








źródło:http://www.mojageneracja.pl/12832453/ dnia Wto 18:52, 28 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz

Tatuaze

heh delikatnie mówiąc to mam bzika na punkcie tatuaży u kobiet:cool:
Jednak sama nie posiadam żadnego (jeszcze )
Wzory już mniej więcej mam wybrane, ale nie mogę się zdecydować gdzie zrobić ten pierwszy tatuaż

Tatuaże

No ja bym sobie kwiatuszka ani motylka nie zrobił bo to raczej wzory dla kobiet. Jakie według Ciebie są fajne wzory? jeśli wogóle takie istnieją skoro tatuaż to dla Ciebie badzieiwe

Pękło na pół

Uśmiechnąłem się pod nosem. Czasami miałem momenty, że nie mogło do mnie dotrzeć, że to sie dzieje naprawdę. Że mam Lanę, że mamy synka...
Udało mi sie ich potem wyciągnąć na spacer. Oglądaliśmy Tower Bridge, pałac Buckingham, a nawet udało nam sie wstąpić do Muzeum Historii Naturalnej... Ale jak doszliśmy do działu z wypchanymi leśnymi zwierzętami, w tym wilków, postanowiliśmy sie jakoś ulotnić.
W czwartek Lana zadzwoniła do... Do niego i spytała o firmowe sprawy. Obiecał, że będzie w piatek i ruszy z robotą pełną parą. No okej...
A niech no pojawią się przez niego jakieś problemy to połamie mu nos!
Wróciliśmy kilka dni później. Zacząłem poważnie myśleć o tym tatuażu. Nie wiem co mi strzeliło do głowy, ale skoro jej sie tak bardzo podobał ten pomysł...
Wracałem raz po pracy i mijałem taki jeden salon. Zawróciłem i wstąpiłem do środka, rozglądając się.
- Dzień dobry - usłyszałem. - Czym pomóc?
- Chciałem tatuaż - odparłem prosto z mostu.
- Oczywiście, prosze za mną - kobieta usmiechnęła się i poprpwadziła mnie do drobnej salki. - Tu jest katalog - wskazała na wielkie tomiszcze na stole. - Kiedy wybierze pan wzór, prosze dać znać...
- Dziękuję.
Usiadłem i zacząłem wertować. Nawet nie miałem pojęcia, że tyle jest tych wzorów. Trudny wybór.
W końcu jednak znalazłem to, co trzeba.
Dałem znać, dziewczyna zaprowadziła mnie do gabinetu, który przypominał gabinet chirurgiczny. Przywitał mnie facet w lekarskim ubranku. Pokazałem mu wzór i spytał gdzie go chcę.
- Ponyślałem, że na lewym ramieniu - zdjąłem koszylkę. - Tak od samego ramienia, prawie do łokcia...
- Trochę to potrwa... - westchnął. - Nie chcę by mi pan tu zemdlał.
- Nie, nie... - zaśmiałem się. - Akurat z tym nie mam problemów. Prosze robić swoje.
- No dobrze - uśmiechnął sie lekko.
Zdezynfekował mi całe ramię, naszkicował wzór, wyciągnął cały brzęczący sprzet i...
Powinienem być w domu jakieś trzy godziny temu. Lana dzwoniła dwadzieścia razy, ale nie mogłem odebrać. Pewnie jest zdenerwowana i zła.
Dotknąłem ramienia stojąc na światłach. Już zdązyło sie zagoić i wyglądało tak, jakbym go miał już tydzień.
Parkując pod domem poprawiłem bluzkę z długim rękawem, by nic nie było widać. Zrobię jej niespodziankę.
Zamknąłem auto i wszedłem do środka.
- Jestem! - zawołałem. - Przepraszam za spóźnienie - dodałem, ściagając buty.

tatuaż & piercing & scarification.

Kolczyki, na tak (tylko u kobiet w uszach i pępku). Tatuaże bardzo, bardzo, baaaaaaaaardzo tak. Planuję sobie coś wyskrobać, ale muszę znaleźć fajny wzór. Skaryfikacje - stanowcze NIE! Obrzydliwie to wygląda.

Pojedynek Tapet: Chola Czy Penera ?

Ten tatuaż na łapie kobiety jest żenujący, nie chodzi o wzór, tylko o fakt i ogólną prezentację.

macie tatuaze dla kobiet

szukam jakis stron, obrazkow, czego kolwiek , interesuja mnie delikatne wzory takie kobiece. jak posiadacie namiary to dajcie. szukam szukam i mam juz dosc prosze o pomoc.

Bilet do BOLLYWOOD

"Lato u nas czasami jakieś takie szare, więc BILET DO BOLLYWOOD to wyjątkowa okazja, by przenieść się w bardziej soczyste i ciepłe klimaty, np. wsiadając do niezwykłego pociągu - ekspresu do radości! Już trzeci raz rusza on w trasę po Polsce, by pod koniec sierpnia zawitać do gliwickich Ruin Teatru. W jego składzie znajdą się m.in. najnowsze i klasyczne przeboje indyjskiej kinematografii, a w jego przedziałach zobaczymy wielkie bollywoodzkie gwiazdy - Shah Rukh Khan, Aishwarya Rai, Preity Zinta, Amitabh Bachchan
i wiele innych.
Poza ucztą filmową zapraszamy wszystkich chętnych do skorzystania z usług Salonu Kosmetycznego Iwony Walczak, dzięki któremu będzie można ozdobić dłonie, ręce lub plecy pięknym tatuażem z henny. Wzory zobacz w repertuarze Kina Amok pod datą 2 września g. 18.00.

Dla tych, którzy będą chcieli poczuć się jak prawdziwa gwiazda masala movie stoisko sklepu indyjskiego Kaszmir zaoferuje biżuterię, torebki, kadzidełka, wiele orientalnych przedmiotów oraz stroje i akcesoria do tańca brzucha.

Nie ma Bollywood bez tańca, więc ponownie zaprosiliśmy do współpracy Akademię Tańca Alhambra, której uczennice przed niedzielnym seansem zaprezentują swoje umiejętności zdobyte w szeroko pojmowanej kategorii tańca orientalnego! Warto zainteresować się tym gatunkiem, gdyż ma on wspaniały wpływ nie tylko na nasze ciało, ale i psychikę. Jego systematyczne uprawianie wzmacnia mięśnie jednocześnie je rozluźniając. Zmniejsza się talia, hartują się mięśnie wokół kręgosłupa. Odprężają się plecy, które większość kobiet
w wyniku stresu usztywnia powodując powstawanie blokad i bólu. Warto nauczyć się tańca brzucha dla siebie, dla własnej przyjemności i swojego zdrowia."- Kino Amok

FILMY prosto z BOLLYWOOD :

31.08. (pt.)
18.00 DON (1978)
21.00 SHOLAY

01.09. (sob.)
18.00 DON (2006)
21.00 NIGDY NIE MÓW ŻEGNAJ

02.09. (nd)
18.00 pokaz tańca ALHAMBRA
18.30 ATHADU

PS. Bollywood w ruinach- to dopiero będzie klimat ;D
Zapraszam serdecznie na filmy i oczywiście pokazy tańca

To sie chwale w koncu moimi kwiatuchami :)

Zdjecie badziewne dlatego nie oddaje tego jak wyglada moj tat naprawde



nie widac dobrze ze niektore kreski sa nieco grubsze, pozatym roza na ramieniu po tym jak wyprostowalam reke dziwnie sie zwezila

no i zdjecie zrobione jest tylko z jednej strony.

samo przymierzanie wzoru zajelo 2 godziny, i juz wtedy Dagmara mnie ujela kombinacjami Kobieta tak wymyslala, sie wkurzala, odbijala, zmazywala, znow odbijala jakby tatuowala sama krolowa angielska

tatuowanie trwalo 4 godziny i momentami myslalam ze umre, pomijajac fakt ze nadgarstek spuchl mi pieknie po pierwszej rozy tak ze Daga sie bala ze nie skonczymy konturu bo za bardzo mi reka spuchnie i ze wsciekala sie bo mam taka skore ze miejscami pila barwnik jak gabka, miejscami pekala, miejscami ledwo barwnik przyjmowala, to bylam glodna jeszcze, bylo goraco i w ogole niefajnie a jak jeden listek wjechal lekko pod zalamanie pachy i tam Daga tatuowala to myslalam ze wykituje (jak ktos moze myslec chociaz o tatuazu pod pacha???;)).

Ale twarda bylam psychicznie bo pod koniec reka sama sie cofala ale dalysmy rade

Uwazam ze jest piekny, i na zdjeciu nie prezentuje sie nawet w 1/10 tak dobrze jak w rzeczywistosci (gdy mi reka zwisa ).

Jesli chodzi o kolory to od poczatkku nie chcialam zeby bylo za jaskrawo (bladzizna ze mnie raczej) wiec Daga z Jarkiem ustalili ze liscie i lodygi beda szare i tylko z zielonymi cieniami.

Potem juz padlam jak Daga zapytala czy chce miec roze cale czerwone czy jak i zaczela mi kombinowac z cieniowaniem pomaranczem, rozem i biela... No po prostu sie czulam jak hrabianka w tym salonie ) a nie jak zwykly klient.

Zreszta Ci co widzieli plomienie Kudzasa na zywo (po zagojeniu wciaz wyglada jak naklejka - kolory sa tak zywe ) wiedza ze wyczucie koloru to oni w Tat Studio maja wiec pewnie poprosze o narkoze i niech Daga kombinuje z kolorami )

Na koniec czerwca (zaraz po konwencie grudziadzkim) zaczniemy robic kolory. Moze pol reki, moze cala jak damy (a chyba nie ) rade.

Nie pytajcie o cene (zawsze czuje sie conajmniej zawstydzona jak ktos pyta ile dokladnie), napisze tylko ze zamknie sie w 2 tysiacach spokojnie i jeszcze damy rade w Grudziadzu za reszte ) Zreszta, za klimat jaki tam jest, jak Dagmara i Jarek podchodza do klientow - zaplacilabym 2 razy wiecej.

Jeszcze anegdotka na koniec Balu i Dorota-ta-z-dlugim-nickiem-na-T dostali ja juz smsem ) :

W pociagu jakis tydzien temu przysiadl sie do mnie koles i zaczal komplementowac moj tatuaz. Potem pokazal swoja Pamele na klatce piersiowej (piekna, niebieskia kreska ) ktora sobie zrobil sam przy lusterku w wiezieniu. Nastepnie (malo nie spadlam z siedzenia) zapytal ile lat siedzialam a na moja odpowiedz ze ja studentka jestem (tym razem to on malo nie spadl ) sie zdziwil ze studenty tez sie daja tatuowac. Na koniec opowiedzial mi w skrocie swoja wieziennicza kariere tatuatorska (19 lat to szmat czasu "ale nie za gwalt, ani morderstwa, za kradzieze wciaz":)) i zaproponowal ze mi pokoloruje roze za jedyna stowke Z zalem ale musialam odmowic )

Jak tylko ktos mi pstryknie lepsiejsza fotke to wrzuce )

Balu? Tak sobie go wyobrazales czy jak? Jak pisales ze da rade w jeden dzien zrobic wszystko? )

Co was wkurza u dziewczyn?

Koleżanki widzę, że moje poglądy chyba nie znalazły u was aprobaty

Zaznaczyłem, że moja definicja pasji jest subiektywna - znaczy to tyle, że nikomu jej nie narzucam, i nie roszczę sobie pretensji by ktoś pojmował pasję tak jak ja. Każdy wypowiedziany pogląd jako subiektywny jest złożeniem propozycji, i tylko tyle. Ale ok, propozycja podlega ocenie, a więc:

Cytat:Wybacz, bo naprawdę nie chcę być złośliwa, niemniej bredzisz bardzo.


Cytat: ....sam pewnie nie ma PASJI


Cytat: Taa jasne statystycznie to ja mam tez raka szyjki macicy



Czyli arbitralnie decyduję kto ma pasję, a kto nie ma, a następnie przy pomocy wyimaginowanej statystyki sugeruje, że kobiety są gorsze od mężczyzn. – Jeśli tak zostałem zrozumiany, to zostałem źle zrozumiany.

Znam wielu ludzi, którzy się czymś zajmują: tworzą muzykę, organizują różne imprezy, zajmują się tańcem, ktoś maluje, ktoś wymyśla wzory na ubrania, ktoś inny robi tatuaże - więc doszedłem do wniosku, że dla mnie tylko tacy ludzie są pasjonatami, i niestety wśród tych ludzi jest tylko jedna kobieta. Co to może znaczyć? Na przykład to, że obracam się w lipnym towarzystwie, może gdzieś indziej dziewczyny masowo wkładają energię w różne twórcze pasje - jeśli tak jest to mogę się tylko cieszyć (i narzekać, że ich nie znam).

Cytat:Idąc Twoim tropem można by dojść do wniosku, że nie można się tak po prostu pasjonować czytaniem np. książek pana Pratchett'a, bo to nie jest wytwórstwo. Czyli - ten tylko naprawdę się pasjonuje książkami, który nie tylko je czyta, ale i sam je pisze?



Ellaine masz racje - moja definicja jest wadliwa. Zdecydowanie można powiedzieć, że ktoś pasjonuje się literaturą. Mógłbym się bronić, że coś jednak wytwarza - jeśli czerpie z książek wiedzę, dzięki której kształtuje siebie i swoje życie, a nawet swoje otoczenie. Ale taki argument to może ślepa uliczka

Cytat:ale też dziedziny całkowicie akademickie - nauki które nic realnie istniejącego nie wytwarzają i nie wytworzą.



Ten przykład jest dla mnie chyba nie rozumiały. Przecież profesor który ma w pamięci tysiące wykształconych przez siebie studentów i w bibliotece zestaw napisanych przez siebie książek, a w domu na ścianie nagrody naukowe - zdecydowanie coś wytwarza, nawet po swojej śmierci. Mocniejszy jest argument z muzyką, ale "indywidualne poczucie danej osoby" jako jedyne kryterium mnie nie przekonuje. Np. jakiś twój kolega kupił sobie album Dody i od roku katuje ją i tylko ją (oczywiście płytę, nie Dodę), a na dodatek zupełnie nie ma styczności z inną muzyką (na uszach cały czas słuchawki z ulubionym albumem) - to czy przedstawisz go w towarzystwie jako pasjonata muzyki?

Cytat:Pasja- «wielkie zamiłowanie do czegoś»
Hobby - «szczególne zamiłowanie do czegoś»
Jak widać definicje nie mówią o niczym wytwórczym



Tak, dlatego myślę, że te definicje są kiepskie. "Wielkie" i "szczególne" - czyli kryterium "indywidualnego poczucia danej osoby". No cóż, jak już pisałem nie uznaję tego kryterium, bo ono nie wyznacza żadnej poprzeczki - każdy może mieć pasję, wystarczy że tak sobie pomyśli. Ja na przykład lubie pić wódkę, i gdy już to robię to z wielkim zaangażowaniem - a więc to już jest pasja? Wyobraźcie sobie, że jakaś wasza koleżanka zaangażowała się w zjadanie na surowo małych miejskich ssaków jak szczury, psy i koty - a na dodatek stwierdziła że te upodobania kulinarne to jej nowa życiowa pasja. Ale to naprawdę jest pasja - czy może raczej dewiacja? - Oczywiście, że pasja, skoro ona tak myśli. Gdybyście stwierdziły, że dewiacja to powiedziałaby, że arbitralnie decydujecie co jest pasją, a co nie.

Widzę, że w pełni zgadza się ze mną tabitha pisząc:

Cytat:Jedyne z czym się zgadzam, to że pasja jest raczej czymś głębszym od hobby, ale to w zasadzie nic nie tłumaczy



Ten brak pasji (który arbitralnie przypisałem kobietom) nie wkurza mnie aż tak "bardzo", spójrzcie raczej pozytywnie, że nie wkurza mnie zupełnie nic innego. Świat byłby zwariowany gdyby wszyscy tworzyli muzykę, malowali obrazki itd. Ale świat w którym mało kobiet się czymś takim zajmuje jest czasem nudny.